Maj 2014

Zauroczenie?

Gdy wracałam dziś z krótkich zakupów z Jaśkiem pewna starsza pani zajrzała mi do wózka i z wyrzutem powiedziała: – A gdzie czerwona wstążka? Zauroczą pani dziecko. – On jest tak uroczy, że nic mu nie grozi – odp żartem. Na co zbulwersowana już troszkę pani zaczęła mi wmawiać, że czerwona wstążka jest niezbędna, że zauroczenie to poważna sprawa itd… Ja jej na to, że nie wierzę, że czerwona wstążka

Przejdź do paska narzędzi