„Po nitce do szczęścia” Daria Kaszubowska

Lubię książki z serii Opowieści z wiary Wydawnictwa eSPe. Gdybym miała powiedzieć jakie powieści czytam, na pewno od razu wspomniałabym o tej serii. Ciepła, różnorodna, z wciągającymi opowieściami, a jednocześnie bez scen przesyconych krwią, seksem i przemocą. Kolejna książka Darii Kaszubowskiej też właśnie taka jest… Po nitce do szczęścia to opowieść dość zaskakująca. Ilość nieszczęść, które autorka wrzuciła na barki dwójki głównych bohaterów, mogłyby przygnieść największego twardziela… Wdowa, wychowująca samotnie

Połączeni przez miłość, rozdzieleni przez wiarę

Czy małżeństwo, w którym on za wszelką cenę próbuje zdusić wiarę żony, a ona pobudzić i rozpalić na nowo wiarę męża, ma jakiś sens? Czy taki związek nie jest skazany na porażkę, ból i nieustanne rozgoryczenie? Czy tacy ludzie potrafią w ogóle szanować siebie nawzajem? Niezwykła opowieść o Elżbiecie i Feliksie Leseur, którą poznałam kilka dni temu w biografii Połączeni przez miłość, rozdzieleni przez wiarę, pokazuje że wydarzyć może się

„Błogosławiony Józef Ulma. Opowieść pisana życiem”

24 marca obchodziliśmy Narodowy Dzień Życia, ustanowiony przez Sejm RP w 2004. Niezwykłe jest dla mnie to, że tego dnia minęło również 80 lat od męczeńskiej śmierci bł. Rodziny Ulmów. Niezwykłe, bo ich świętość życia przemawia mocniej niż jakakolwiek ustawa. Przemawia, bo nie da się podważyć tego, że ich postawa była jednoznaczna. Przez ostatnie dni czytałam biografię bł. Józefa – męża, ojca, społecznika. Człowieka wybitnego, kochającego, oddanego innym. To wyjątkowa

Zagraj ze mną miłość

Lubię powieści, które zostawiają mnie z dużą dawką uczuć i urwanych w połowie myśli. Takie, które nie tylko opowiadają jakąś historię, ale wywołują we mnie różne emocje. Często te ukryte, uśpione, zepchnięte na kiedyś. Taka jest powieść Roberta D. Fijałkowskiego. Przeczytałam ją kilka tygodni temu, dziś jestem w stanie opowiedzieć o niej choć trochę… Z pozoru dwie różne opowieści, które jednak splatają się w niezwykłą całość. Licealistka, która po rozwodzie

Zjadani przez ekrany! Jak odzyskać czas, przestrzeń i relacje

Czy nie odnosisz czasem wrażenia, że mimo tego, iż świat wirtualny bardzo wiele nam daje, często też równie dużo zabiera? Chyba jest trochę tak, że w myśl tego, że chcemy mieć kontakt z innymi i że szukamy rozrywki, pozwalamy jednocześnie wciągnąć się wirtualnej rzeczywistości zbyt mocno. Awarie głównych mediów społecznościowych wywołują chaos i lęk, a zgubienie telefonu stan przedzawałowy… Jesteśmy zjadani przez ekrany. Minuta po minucie, często niezauważalnie. Jakiś czas

„Spragnione serce”

Czasem trafiają do mnie lektury, od których trudno się oderwać, a nawet jeśli je odkładam, to nieustannie o nich myślę… Taka bez wątpienia była powieść, która przywędrowała do mnie z Wydawnictwa SUMUS. Spragnione serce Dagmary Waszkiewicz to była niesamowita podróż w sam środek serca. Kobieta, która wędruje po świecie, niosąc na plecach swój dom, ulepiony wysiłkiem, trudem, wyrzeczeniem. Taki, w którym się chowa (jak w schronie!), do którego ucieka przed

„To nie są żarty, czyli rzecz o powadze spowiedzi”

Lubię czytać książki o spowiedzi, mam takich lektur na swoim czytelniczym koncie sporo… Mam też w związku z tym bardzo wysokie oczekiwania co do proponowanych treści. Czytałam ostatnio nowość od Wydawnictwa SUMUS, autorstwa o. Piotra Różańskiego SP i muszę uczciwie przyznać, że został we mnie spory niedosyt po tej lekturze. Ojciec Piotr podchodzi do spowiedzi bardzo poważnie, co z resztą widać już w tytule publikacji. To nie są żarty, czyli

„Ukryta w Ranie Serca Jezusa s. Wanda Boniszewska”

Pierwszy raz widziałam tę publikację zaraz po jej premierze, wiele miesięcy temu. Za każdym razem, gdy któryś z moich znajomych pokazywał ją w swoich social mediach, czułam lekkie drgnienie serca i pragnienie by ją przeczytać, ale… Przecież nie lubię opowieści o mistykach. Przecież tak często te lektury skupione są wyłącznie wokół cudowności, by budzić niezdrową sensację, zamiast pokazywać Boga… Moja obawa wymieszana była z ciekawością i pragnieniem… Postanowiłam jednak przeczytać

„Znajdź sprzymierzeńców. Uwolnij głowę i otocz się ludźmi, którzy będą cię wspierać”

Relacje to temat rzeka. Napisano o nich bardzo wiele książek. Pewnie niejedna osoba miała tych publikacji – w pewnym momencie życia – serdecznie dość. Ja miałam. Książki, które niby uczą jak tworzyć dobre relacje, ale do praktyki życia nie wnoszą nic… Za namową Jagody Kwiecień postanowiłam jednak odrobinę zmienić kurs i po taką książkę sięgnąć. Znajdź sprzymierzeńców. Uwolnij głowę i otocz się ludźmi, którzy będą cię wspierać okazała się być

Milczący kaznodzieja. Brat Gwala Torbiński OP (1908–1999)

Lubię czytać opowieści o ludziach nieprzeciętnych i niezwykłych. Trochę się nimi inspiruję, trochę podbudowuje to moją wiarę w to, że bycie przeciętną kopią nie jest naszym życiowym powołaniem… Gdy dostałam propozycję zrecenzowania opowieści o Bracie Gwali, stwierdziłam, że to może być niezwykle cenne spotkanie. Takim w rzeczywistości było, choć autorka – Elżbieta Wiater – zaskoczyła mnie tym, w jaki sposób przedstawia nam osobę tego niezwykłego zakonnika. Milczący kaznodzieja to nie

Przejdź do paska narzędzi