Spotkanie Miłości

Jest czas Wielkiego Postu. Czas, gdy częściej mówi się o nawróceniu, pokucie, o spowiedzi. Nie to, że w innym czasie się nie mówi. Moim zdaniem poza okresem postu mówi się zdecydowanie mniej. Sakrament spowiedzi wydaje mi się być wielką kością niezgody wśród chrześcijan. Nie tylko w Kościołach chrześcijańskich poza Kościołem Katolickim. Myślę, że wśród samych …

Modlitwa dziecka

W ostatnim „Szumie z nieba” trafiłam na bardzo ciekawy artykuł Hanny Szalińskiej o modlitwie i wierze dziecka („Abrakadabra – czy wielka obietnica” z numeru dostępnego tutaj https://odnowa.jezuici.pl/sklep/2017/968-Pliki-Szum-z-NIeba-nr-2017-1.html). Z każdym kolejnym zdaniem dostrzegałam jak modlitwa mojego trzylatka jest bardziej prosta, ufna i bezpośrednia niż…moja modlitwa. Mnie dorosłemu nie wypada przecież krzyczeć, że chcę ładną pogodę by …

Przytul mnie!

Niedawno obchodzono międzynarodowy dzień przytulania. O samym przytulaniu też sporo ostatnio czytałam, bo zaintrygował mnie pewien artykuł * A właściwie zaintrygowało mnie to: „10 sekund przytulania dziennie może prowadzić do reakcji fizjologicznych w organizmie, które: zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób serca, redukują stres, redukują zmęczenie, pomagają zwalczać infekcje, zmniejszają ryzyko wystąpienia depresji.” Skoro ma tyle plusów …

Spotkanie

Widziałam tę panią przed sklepem nie raz. Zawsze lekko zgarbiona prosiła o pieniądze na jedzenie. Coś mnie od niej odpychało, mijałam ją więc. Wczoraj zobaczyłam ją znów. Gdy wchodziłam do sklepu usłyszałam jak ktoś odezwał się do niej tak, jakby była śmieciem, a nie kobietą. Jakby nie była człowiekiem. Nie wiedziałam czy coś jej dać, …

Uroki macierzyństwa

Wczoraj mój starszy synek skończył trzy lata. Serce mi się uśmiechało, że jego urodziny przypadły w Niedzielę Radości w Adwencie 🙂 Z radością dziękowałam wczoraj za niego. Za te całe 3 lata. Pamiętam czas, gdy na niego czekałam. Tyle było niewiadomych. Czy sobie poradzę? Jaki będzie? Jak będzie wyglądała nasza codzienność? Początki były trudne. Poród …

Anioły

Ostatnio jest ciężko. Mąż leży z nogą w górę, ja robię wszystko by przetrwać nie niszcząc do końca swoich kolan i kręgosłupa. Chcę też być blisko Teściów w chwili, gdy Teść odchodzi. I doświadczam czegoś niesamowitego… Gdy Piotruś był chory i płakał cały dzień wpadli na kawę Daria i Piotrek. Daria nosiła Piotrusia, Piotrek tak …