Ostatnio wiele we mnie różnych myśli dotyczących kapłaństwa. Wiele mówi się o kryzysie powołań, o tym, że księża chowają się na plebaniach-twierdzach i pracują jak urzędnicy, a nie pasterze. Zgadza się, tak jest, ale nie zawsze… Przez ostatnie trzy i pół roku czerpałam z duchowości pewnego kapłana. Był kiedy zmagałam się z trudami drugiej ciąży, ochrzcił mojego syna w bardzo uroczysty sposób. Był, gdy przeżywałam żałobę. Zawsze gotowy by służyć
