Chwile z życia

Mój różaniec

Noszę w sobie wspomnienie sprzed dwóch lat, które często do mnie wraca… Był początek października. Bardzo potrzebowałam spowiedzi. Zapytałam kapłana, u którego się spowiadałam o jego dyżur w konfesjonale. Mimo zmęczenia i duchowego strapienia poszłam tego wieczora do kościoła. Pamiętam moment, gdy weszłam do świątyni. W kościele panował półmrok, bo przyszłam dużo za wcześnie. W …

Rozeznawanie? Po co?

  Pamiętam pewną rozmowę sprzed lat, która zostawiła we mnie bardzo mocny ślad na kolejne lata przeżywania wiary. Miałam 16 lat. Moje nazwisko wisiało na liście osób przygotowujących się do bierzmowania. Poszłam do swojego katechety i powiedziałam mu, że nie chcę jeszcze bierzmowania, że dla mnie jest za wcześnie na ten sakrament. Widziałam jego konsternację, …

Komunia na rękę – szansa czy zagrożenie?

Mój wczorajszy post na Facebooku o porannej spowiedzi, Mszy i komunii na rękę wywołał falę różnych reakcji. Masę pozytywnych wiadomości, choć też sporą dawkę pytań. Wszystkie one dotyczyły jednego – komunii na rękę. Jeśli ten temat w jakikolwiek sposób w Tobie rezonuje i chcesz wiedzieć jak widzi to „zwykły” wierny ze zwyczajnej, małej parafii na …

Współmałżonek nie jest twoim wrogiem

Na początku powiedzmy sobie pewną prawdę: nie ma małżeństw idealnych. Choć są takie, które sprzeczają się raz w roku i takie, które rzucają w siebie talerzami codziennie. Nie istnieją jednak małżeństwa perfekcyjne, tak jak nie ma wśród nas nieomylnych ludzi – wszyscy grzeszymy, błądzimy, za dużo kombinujemy. Kilka dni temu byłam z mężem na kursie …

Nowy rok, stara ja

  fot. pixabay.com Media społecznościowe zaczęły zasypywać nas pytaniami o Sylwestra, podsumowania mijającego roku i postanowienia noworoczne. Zatrzymałam się, pytając siebie samą co wywołują we mnie nieustannie wyświetlające się wiadomości tego typu. Poczułam jedno – ja do nich nie pasuję. Nie jestem dobra w robieniu długofalowych postanowień. Zasadniczo różnię się od mojego męża tym, że …