mój Bóg

Dlaczego nie wierzę w bozię?

Podczas tegorocznej wizyty duszpasterskiej mój 5 letni synek stwierdził, że nie ucałuje krzyża (na Kaszubach ksiądz bierze ze stołu krzyż i podaje każdemu domownikowi do ucałowania). To, jak zachował się ksiądz, było dla mnie balsamem na duszę. Powiedział: Jezusa nie trzeba się bać, On cię bardzo kocha. Znam trochę tego kapłana, nie zaskoczył mnie. Raczej urzekł i sprawił, że zaufałam mu jeszcze mocniej niż wcześniej, a z moim zaufaniem jest

Przejdź do paska narzędzi