Recenzje Magdy??

Od pewnego czasu można zobaczyć na moim blogu więcej recenzji. Może niektórych z Was to dziwi – wszak kiedyś tego nie było. Skąd ta zmiana?

Przez Bernadkę! (Przepraszam Kochana, musiałam :-*)

Historia zaczęła się kilka miesięcy temu, gdy zostałam zachęcona do startowania w konkursach książkowych. Zaczęły mnie uzależniać – a półka zaczęła się zapełniać. Pomyślałam, że warto dzielić się tymi wartościowymi i wtedy…dostałam wiadomość z Wydawnictwa eSPe. Sprawiło mi to tyle radości, że postanowiłam zrobić krok dalej. Wydawnictwa PROMIC, Esprit, WAM i eSPe postanowiły mi zaufać i podarowały książki do recenzji. Dlaczego akurat księgarnie katolickie?

Sięgnijmy kilka lat wstecz.

Jezus i Kościół były mi zawsze bardzo bliskie. Choć z różnymi perypetiami. Często pomagały mi wtedy książki. Gdy nie było jeszcze w moim życiu wspólnoty ani stałego spowiednika, to właśnie książki formowały mnie na swój sposób. Pomagały w wątpliwościach, umacniały, nadawały kierunek.

Chcę się tym dzielić – dobrą lekturą wskazującą drogę. O tej mniej wartościowej też będę pisać – ku przestrodze.

Pamiętaj jednak, drogi Czytelniku, że jestem pedagogiem, nie teologiem. Mogę popełniać błędy, jestem strasznie subiektywna, bywam marudna i dziwaczna. Podobno każdy jest na swój sposób wariatem – mnie to też nie ominęło.

Będą recenzje książek obyczajowych, bardziej do poduszki. Będą też te trudniejsze. Życzę byś znalazł coś dla siebie.

Nie jestem zawodowym recenzentem, polonistą też nie. Bądź, proszę, łaskawy na moje językowe potknięcia. A jak coś będzie mocno razić – napisz na priv. Nikt nie lubi publicznego linczu, ja też nie. Ale chcę się rozwijać – pomożesz mi w tym?

P.S. Znasz książkę, o której warto napisać? Albo wydawnictwo, do którego warto zgłosić się ze swoją pasją? Daj znać. Zobaczę co dam radę z tym zrobić.

Informacje o Magdalena Urbańska

Kobieta, żona, matka, przyjaciółka. Pozytywnie nastawiona do świata. Spędzam czas na dbaniu o siebie i innych.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Recenzje Magdy??

  1. Bernadka pisze:

    To nie moja zasługa, tylko i wyłącznie Madzi, która w siebie uwierzyła i znalazła pasję, która sprawia jej przyjemność. I jest oderwaniem od codzienności z życia matki, która przede wszystkim wychowuje dzieci i zajmuje się domem. Znalezienie czasu na czytanie, dokształcanie się, pisanie recenzji wymaga naprawdę odwagi i samozaparcia by wszystko ze sobą pogodzić. Madzi to się udało!
    Dziękuję, że jesteś!

    • Magdalena Urbańska pisze:

      Czasem potrzeba iskry, by coś zaczęło płonąć. Ty mi dałaś tę iskrę. A w moich rękach zostaje to czy to ognisko zgaśnie czy będzie się palić nadal. Ale wiesz – bez iskry to i ognia by nie było :-*

  2. Paweł Niebo pisze:

    Witaj

    Jak najwięcej tych recenzji. 🙂 Dzięki Tobie mam szansę nie przegapić jakiejś fajnej i wartościowej książki. Uwielbiam czytać, tylko szkoda że życie jest za krótkie by przeczytać wszystko to co by się chciało 🙂

    • Magdalena Urbańska pisze:

      Dzięki Paweł za tak miłe słowa. Nie powiem – motywują 🙂 Dla mnie też „ciągle mało i mało” jeśli chodzi o czytanie. Ale cieszę się z możliwości, które mam. To i tak bardzo wiele 🙂 Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *