Przyznaję, że nowość Wydawnictwa Unitas trochę mnie zaskoczyła. Tytuł Zraniony uzdrowiciel. Kapłan we współczesnym świecie w jakiś sposób sugeruje na starcie, że to książka dla wąskiego grona odbiorców, która dotyczy wyłącznie pewnej grupy ludzi. Jak się okazało podczas lektury, nic bardziej mylnego.
Dla mnie to bardzo uniwersalna, głęboko duchowa lektura, w której Henri J.M. Nouwen pokazuje, że autentyczna posługa rodzi się z bliskości.
Nouwen zaczyna swoje rozważania od opisu pewnej rzeczywistości, w której dziś żyjemy. Mimo że autor zmarł w 1996 roku – te rozważania nie straciły nic ze swej aktualności. Szkicuje czytelnikowi portret człowieka zagubionego, który neguje „stare” wartości i jednocześnie nie do końca potrafi poradzić sobie z przeciwnościami, które pojawiają się na jego drodze. I dopiero tutaj, w połowie lektury, trafiłam na pierwsze bezpośrednie odniesienia do kapłaństwa i tego, na jakie problemy może trafić współczesny kapłan, jako czyjś duchowy przewodnik.
Kim jest kapłan – jako wyraziciel życia wewnętrznego, człowiek współczujący i kontemplacyjny krytyk? Bardzo przemówił do mnie rozdział mówiący o spotkaniu duchownego z człowiekiem pozbawionym nadziei, na dzień przed jego śmiercią. Przykład, który podał czytelnikowi Nouwen pokazuje, jak ważna jest autentyczna, szczera relacja.
Pustki panującej w przeszłości i czekającej w przyszłości nie da się nigdy zapełnić słowami, a jedynie obecnością drugiego człowieka. Tylko wtedy bowiem może zrodzić się nadzieja, że jest choć jeden wyjątek w tej skardze, że „nikt i nic” – nadzieja, która będzie natchnieniem do wyszeptania: „A może jednak ktoś na mnie czeka”. Str. 98
Autor opisuje również zasady chrześcijańskiego przewodnictwa np. to czym jest i dlaczego jest tak istotna osobista troska. Z niezwykłą wnikliwością i wrażliwością Henri J.M. Nouwen porusza temat posługi osamotnionego kapłana, nazywając go zranionym uzdrowicielem. Pisze o tym, jak ważne jest to, by kapłani zrozumieli i zaakceptowali pewien rodzaj osamotnienia – tak by mu nie zaprzeczać, nie wypierać go, ale przeżyć osamotnienie w taki sposób, by kapłaństwo stało się uzdrawiającą posługą.
To mądra lektura, która ma szansę ubogacić i poszerzyć horyzonty patrzenia. Nie jest skierowana wyłącznie do kapłanów. Jako osoba od lat żyjąca w Kościele, również pracująca wśród księży, widzę ile prawdy i głębokiego spojrzenia jest w tych rozważaniach. Spojrzenie Nouwena na kapłaństwo daje czytelnikowi szansę na ciut większą dojrzałość w relacjach, dlatego zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Dziękuję Wydawnictwu Unitas za egzemplarz książki!
Tytuł Zraniony uzdrowiciel. Kapłan we współczesnym świecie
Autor Henri J.M. Nouwen
Wydawnictwo Unitas
https://www.wydawnictwo-unitas.pl/zraniony-uzdrowiciel.html
JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY:
- pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
- zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
- dołączysz do mnie na Instagramie
- zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com
- można wesprzeć moją twórczość, stawiając mi wirtualną kawę https://buycoffee.to/urbanska_blog


