Kapłan, który opisuje takie momenty swojego wnętrza, gdy przeżywał głęboki kryzys. Gdy wszystko straciło smak, sens, przestało dawać spełnienie. Henri J. M. Nouwen znany jest z głębokich i mądrych publikacji. Ta jest inna. Płynie z głębiny. Z ciemności, w której nie widział już nawet iskierki światła.
Nie wiedziałam czego spodziewać się po tej lekturze. Czy zwykłego opisu życia, jakby autobiograficznej powieści? Czy może duchowych pouczeń, rad? Nouwen daje czytelnikowi jeszcze coś innego. W publikacji Wewnętrzny głos miłości znajdujemy jego osobiste zapiski, które powstały w najtrudniejszych chwilach jego życia. Nie jest to jednak suchy opis jego stanów wewnętrznych, ale rozważania, które mogą dotyczyć każdego z nas. Tak bardzo osobiste, jednocześnie niezwykle uniwersalne.
Musisz mieć odwagę stać prosto podczas swoich zmagań. Narzekanie, żebranie, kulenie się i szukanie pociechy w żalu, który chcesz wzbudzić wokół, to pokusa. (…) Bóg daje ci siłę, abyś stał wyprostowany podczas twych zmagań i odpowiadał na nie, stojąc. Str. 78
Ta książka porusza i zatrzymuje. Odkrywa nienazwane dotychczas zakamarki, które ukrywamy nie tylko przed innymi, ale też przed samymi sobą, by nie bolało, nie uwierało, nie krwawiło. Kapłan swoimi rozważaniami zachęca do stanięcia w szczerości. Nawet wtedy, gdy poczucie osamotnienia jest tak ogromne, że paraliżuje. Wtedy, gdy mając wszystko, czujemy jakbyśmy nie mieli nic… Nie przybiera moralizatorskiego tonu, pisze o tym, czego sam doświadczył. Robi to jednak w taki sposób, jakby otwierał zamknięte dotąd drzwi.
Ta lektura jest zaproszeniem do zatrzymania i szczerej weryfikacji własnej historii i swoich zmagań. Autor pisał ją dla siebie, jednak, gdy powrócił do tych zapisków po pewnym czasie, stwierdził, że mogą być pomocą dla innym. Nie mylił się.
Gdy ogarniają nas ciemności i sięgniemy po nią z otwartym sercem, jest duża szansa na to, że te rozważania wpuszczą sporo światła w nasz mrok. Te refleksje są jak list napisany do tych, którzy cierpią. Nie jest to jednak refleksja kierowana od nauczyciela do ucznia, ale od przyjaciela, który przeszedł już pewną drogę i dzieli się swoimi refleksjami, by i nam było iść po niej choć odrobinę łatwiej.
Musisz znaleźć źródło swego osamotnienia. Nie jest to łatwe. Kiedy jednak znajdziesz miejsce, z którego to uczucie się bierze, ono w jakimś stopniu straci nad tobą władzę. To poszukiwanie nie jest zadaniem intelektualnym, jest to zadanie dla serca. Str. 54
To bardzo dobra, mądra i głęboka lektura. Nie polecam czytać jej ciągiem, pomimo tego, że bardzo wciąga. Dobrze jest ją smakować – rozważanie po rozważaniu – tak, by mogła przejść z głowy do serca i zasiewając ziarno, wzrosnąć. Polecam tę lekturę każdemu, kto zmaga się z jakimś brakiem. Ona koi, dodaje nadziei i sił. Warto po nią sięgnąć!
Dziękuję Wydawnictwu Unitas za egzemplarz publikacji!
Tytuł Wewnętrzny głos miłości
Autor Henri J. M. Nouwen
Wydawnictwo Unitas
https://www.wydawnictwo-unitas.pl/wewnetrzny-glos-milosci.html
JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY:
- pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
- zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
- dołączysz do mnie na Instagramie
- zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com
- można wesprzeć moją twórczość, stawiając mi wirtualną kawę https://buycoffee.to/urbanska_blog


