W głowie jednej z czytelniczek bloga zrodziła się myśl, by poczytać więcej o kobiecych emocjach. Poprosiłam więc osoby odwiedzające mój fanpage o podzielenie się swoimi doświadczeniami. Czy foch to zawsze foch? A może system hormonalny rządzi kobiecą wolą? Co wpływa na emocje kobiety? Jak sobie z nimi radzić? Czy mężczyzna może pomóc swojej ukochanej przeżyć lepiej to, co czuje? Dziękuję wszystkim, którzy podzielili się ze mną często bardzo osobistymi doświadczeniami.
