Dziecięcy świat uczuć jest dla mnie ciągłą zagadką. Gdy mój syn zaczął chodzić na zajęcia do zerówki, okazało się, że na wiele rzeczy, które dzieją się w jego sercu nie mam wpływu. Mogłam jedynie być i rozmawiać. Dotyczyło to także sfery relacji, gdy jedno z dzieci okazało się świetnym kompanem do zabawy, drugie zaś łobuzem, który robił wszystko by tej zabawy nie było. Jak uczyć dziecko zdrowych, dobrych relacji? Co
