Myśli poukładane

Jezus mówi coś bardzo oczywistego: że w każdej chwili na każdego z nas może się zwalić jakaś wieża, jak ta w Siloam (Łk 13,4), że mordercy przychodzą niespodziewanie, że każdego może dopaść zawał serca – więc nie można zwlekać z przynoszeniem owoców. Chwilę, która nam jest dana, trzeba wykorzystać. (str.62)

Ten i wiele innych fragmentów towarzyszą mi po lekturze książki ks. Adama Bonieckiego MIC „Powroty z bezdroży”.

Książka krótka, można ją pochłonąć w kilka godzin. Można też wziąć ją i czytać fragmentami – na cały Wielki Post. Bo tak właśnie jest napisana – by towarzyszyła w poście. Ale nie tylko post jest dobrym czasem na tę lekturę.

Według mnie daje światełka, myśli. Co z nimi zrobi czytelnik – tylko od niego zależy. Ja osobiście polecam. Wrócę do niej nie raz. Po to by dotykały mnie „kawałeczki”. Po to by móc się oderwać od pewnych oczywistości w rozumieniu Pisma. Po to by stawać się lepszym.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *