Pomimo wszystko

Karen Kingsbury wprowadziła mnie swoją powieścią w niezwykły świat. Przestrzeń pełną napięcia, uczuć, zranień, rodzicielskich błędów i pomimo wszystko – wielkiej miłości i wiary.

Historia zaczyna się od opowieści 18 letniej Emily, która całe życie tęskni za matką. Ta zniknęła zaraz po jej narodzinach. Poszukiwania dziadków nastolatki nie przynoszą skutku do czasu, gdy do rąk bohaterki trafia pudło z zapiskami jej matki. Czy dziewczynie uda się odnaleźć rodziców? Jaką winę w zniknięciu swojej córki ponoszą dziadkowie Emily? Co wydarzyło się niespełna 20 lat temu, skoro matka zostawiła nie tylko niemowlę, ale całe dotychczasowe życie?

Opowieść wciąga, chce się jej więcej i więcej. Nie byłam w stanie odłożyć jej na długo. Mimo bardzo małej czcionki (co uważam za duży minus tej publikacji) i zmęczenia oczu, czytałam z zapartym tchem.

Dużą zaletą powieści są subtelne wzmianki o Bogu. Wielokrotnie odnajdywałam odniesienie do wiary, choć nie czułam by było ich za dużo – wręcz przeciwnie. Autorka wprowadza delikatnie na drogę, która prowadzi do wewnętrznej wolności i wytchnienia. Lektura zapewne poruszy i pociągnie nie tylko osoby wierzące.

Książka posiada dwie różne wersje okładki. Do mnie bardziej przemawia ta z twarzą kobiety. Całująca się para nie pasuje mi do treści książki i jej przesłania.

Polecam na zbilżające się wielkimi krokami coraz dłuższe wieczory. Nie gwarantuję, że nie zarwiesz nocy – może i Ciebie lektura wciągnie aż nie poznasz tej historii do końca?

Książkę do recenzji otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa VOCATIO.

Tytuł: „Pomimo wszystko”
Autor: Karen Kingsbury
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza VOCATIO
Liczba stron: 272
Cena: 29,90 zł

Chcesz wiedzieć o nowych wpisach na bieżąco? Zapraszam na mój funpage
Biegnąc pod wiatr

Informacje o Magdalena Urbańska

Kobieta, żona, matka, przyjaciółka. Pozytywnie nastawiona do świata. Spędzam czas na dbaniu o siebie i innych.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Pomimo wszystko

  1. Justyna pisze:

    Fabuła zapowiada się ciekawie… Być może sięgnę po tę książkę w czasie wrześniowego urlopu 🙂

  2. Bardzo ciekawie zapowiada się ta książka. Jest w moim guście.

  3. Renne pisze:

    Teraz trzeba zacząć tworzyć biblioteczkę na jesien… U mnie się chyba już zaczęła. Ciekawa propozycja.

  4. Anna Kot pisze:

    ciekawe, może się skuszę 🙂

  5. Anika pisze:

    Coś mi się wydaje, że ta książka bardzo by mi się spodobała. W sam raz na jesienne wieczory.

  6. Ciekawe czy mnie też wciągnie tak mocno. nie lubię romansów, a okładka niestety mi go obiecuje…

    • Magdalena Urbańska pisze:

      Właśnie ta całuśna okładka nijak się ma do treści – wciągającej i wartościowej. Nie ma tam romansu typowego dla książek – romansideł…

  7. Bernadka pisze:

    Ciekawie zapowiada się ta książka. Lubię czytać takie trudne historie.

  8. Magda M. blog pisze:

    Szkoda, że czcionka jest taka mała, jestem pewna, że by mi to przeszkadzało. Ale sama książka opisana jest obiecująco 🙂

  9. krysia pisze:

    Wszystkie książki Karen K. sa wspaniałe, ja polecam sagę rodu Baxteró – 13 tomów… coś niesamowitego, czytając czułam się tak, jakbym była częścia ich rodziny.

  10. Katrina pisze:

    Dobrze, że wątki dotyczące Boga są subtelne: autorzy potrafią jednak trochę z tym tematem przesadzić i zrobić z powieści zbiór zasad moralnych.

    • Magdalena Urbańska pisze:

      Tutaj nie ma zbioru zasad – raczej opowieść o osobistych doświadczeniach bohaterów. Subtelne, z gustem i smakiem 🙂

  11. Gosia pisze:

    Chętnie pozycze ta książkę od Ciebie 🙂

  12. Klaudia Em pisze:

    kolejna książka do przeczytania 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *