Kwiaty Boga

Kolejna wartościowa lektura od Wydawnictwa Dreams za mną… Tym razem to nie powieść, ani duchowość.

Kwiaty Boga to opowieści kilkunastu kobiet, którym życie nie ułożyło się tak, jak marzyły. Puszczalskie? Nieodpowiedzialne? A może zagubione, poranione? Bohaterki, których historia zaczyna się odmieniać w łódzkim Domu Samotnej Matki. Wiele kobiet, wiele spojrzeń, sporo ran i bólu. I miłość, którą znalazły tam, gdzie się jej nie spodziewały.

Każda historia jest inna. Wiele z nich łączą rany i zaniedbania z dzieciństwa, molestowanie. Często odnosiłam wrażenie, że wiele z tych historii łączy wspólny mianownik – poszukiwanie miłości.

Bohaterki znajdywały tę miłość, lecz nie tam gdzie marzyły… Kolejne zawody miłosne i kolejne ciąże. Różne miałam odczucia czytając ich historie. Czasem irytowałam się, myśląc – niech ona się ogarnie! Potem przychodziła jednak refleksja: a co jeśli nie potrafi?

Słyszałam już wiele podobnych historii, gdy podczas studiów odwiedzałam Dom Samotnej Matki w Gdańsku Matemblewie. Dla wielu kobiet było to pierwsze miejsce, w którym otrzymały bezinteresowną pomoc. Wiele z nich otrzymywało tam wsparcie nie tylko fizyczne, mieszkaniowe, bytowe – ale również psychiczne i duchowe.

Podobnie działa DSM w Łodzi – poznajemy ten ośrodek z opowiadań kobiet.

Bardzo szczere wyznania. Wielokrotnie ściskało mnie za serce. Tyle bólu i walki o życie swoje i dzieci! Ostatnia historia, opowiedziana przez siostrę Magdalenę dotknęła mnie szczególnie mocno…

Pod koniec stycznia 2015 roku Karolina bardzo chciała spotkać się z córeczkami. Ona sama na wózku inwalidzkim, dziewczynki biegające i śmiejące się do mamy. Zobaczyła, jak się zmieniły, że są szczęśliwe i kochane, w rodzinie, w której chciała, by były. Wiele razy w czasie choroby starszą córką, Zosią, opiekowała się księgowa domu samotnej matki razem ze swoim mężem. Zabierała ją do siebie – do domu – na weekendy, a później na całe tygodnie. Tamten dzień styczniowy był pożegnaniem Karoliny z córeczkami. Myślę, że wiedziała, że nie musi już walczyć, że może się poddać, odpocząć, bo jej dziewczynki są bezpieczne. Str.141

Wszystkie te opowieści – mocne, trudne, dające do myślenia. Nie jest to lektura do poduszki. Warto jednak po nią sięgnąć i poznać świat oczami tych, które na co dzień doznają więcej ocenienia i odrzucenia niż zrozumienia… To prawdziwe Kwiaty Boga – postarajmy się tak na nie spojrzeć…

Dziękuję Wydawnictwu Dreams za egzemplarz recenzencki!

Tytuł Kwiaty Boga
Autorkami są bohaterki książki, wybór Małgorzata Kotwica
Wydawnictwo Dreams
Liczba stron 144
Cena 19 zł

Zdjęcia są własnością Wydawnictwa

Comments

  1. Bernadka

    To musi być bardzo trudna i emocjonalna lektura. Warto napewno po nią sięgnąć, gdy same mamy kryzysy i jest nam niełatwo. Warto spojrzeć na siebie samą przez przymat tych bolesnych opowieści, to doskonała lekcja pokory.
    Kobiety potrafią być silne, potrafią znieść bardzo dużo, ale właśnie często kosztem samej siebie, swojego zdrowia psychicznego, fizycznego i duchowego. Myślę, że laktura powinna koniecznie zagościć na naszych półkach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *