„Anioł Stróż” – lektura dla dzieci i nastolatków

Jakiś czas temu trafiła do nas książeczka dla dzieci Anioł Stróż Emilii Litwinko. Wiedziałam od autorki, że to opowiadanie dla dzieci starszych – w wieku szkolnym. Mój pięciolatek uparł się jednak, że będzie jej słuchać na dobranoc. Minęło wiele wieczorów aż zgodził się na zmianę repertuaru małego czytelnika – Anioł Stróż bardzo mu się spodobał i zadawał o niego wiele pytań.

Poznajemy Emilkę, która opowiada o swoich przygodach. Zaczyna od spóźnienia na szkolny autobus, które skutkuje nienapisaniem sprawdzianu. Nie jest to jednak główny problem dziewczyny – jest nielubiana i wyśmiewana w klasie, nie potrafi dogadać się z mamą, a tata pracuje jako marynarz.

Dziewczyna czuje się lepsza od swoich koleżanek, ale mimo to przeżywa w jakiś sposób ból odrzucenia i niezrozumienia – co autorka przedstawia w mistrzowski wręcz sposób!

Wepchnęłam się w tłum, żeby dotrzeć do swojej szafki, i szybko zaczęłam się przebierać. Chciałam jak najszybciej stąd wyjść, czułam się tu strasznie. Niby nie przeszkadzało mi, że zawsze jestem z dala od klasy. Dlatego ciągle się zastanawiałam, skąd bierze się takie dziwne ukłucie w sercu. Bo chyba nie z zazdrości? Chyba nie z żalu i nie z samotności? Przecież to niemożliwe. Str. 19

Pewnego wieczoru mama życzy jej, by przyśniły jej się aniołki. I to życzenie się spełnia!

Anioł Stróż bohaterki prowadzi ją w różne miejsca, pokazuje różne sytuacje, ludzi i ich troski. Emilka nabiera innego spojrzenia na to co się wokół niej dzieje. Zaczyna zmieniać swoje nastawienie do świata i ludzi, otwiera się na relacje. Poznaje też Matkę Bożą i przytula się do Jej dobrego, kochającego serca. To przytulenie daje pewien obraz braku w życiu bohaterki.

Byłam zachwycona sposobem w jaki Emila Litwinko wykreowała tę bohaterkę. Mój mąż, czytając książkę dzieciom stwierdził, że sama musi mieć duże doświadczenie różnych życiowych sytuacji by tak mocno, prosto i szczerze wejść w czyjąś duszę.

Mnie osobiście bardzo mocno dotknęła postać matki. Kobiety, która dużo pracuje, jest wyczerpana, niemiła i nieradząca sobie z samą sobą. Matka, która chce dobrze, ale jej nie wychodzi. Trochę się z nią utożsamiłam i zobaczyłam siebie – co sprawiło, że zaczęłam bardziej uważać na to co i jak mówię moim dzieciom, gdy czuję się przemęczona.

Książeczkę czyta się bardzo przyjemnie. Jest idealną lekturą dla dzieci i nastolatków z problemem z adaptacją w grupie rówieśniczej i dla dzieci smutnych czy osamotnionych. Zdecydowanie łatwiej przyswoją je dzieci wierzące, choć opowieść jest bardzo uniwersalna.

Historia Emilki daje nadzieję, że zawsze ktoś przy nas jest i czuwa – mnie samej czytanie sprawiało ogromną satysfakcję!

Dziękuję Autorce za egzemplarz książki do recenzji!

Tytuł Anioł Stróż
Autor Emilia Litwinko
Ilość stron 59
Wydawnictwo eSPe

Comments

  1. Natalia

    Dzięki za polecenie, szukam wartościowych książek dla dzieci, które mogłyby być dla nich wsparciem w odkrywaniu wiary. Dzięki, za recenzję „Anioła stróża” – lecę kupić 🙂

    1. Post
      Author
      Magdalena Urbańska

      Cieszę się bardzo i szczerze polecam! W przyszłym tygodniu napiszę o kolejnej książce Emilii Litwinko. Również polecam, dla młodszych „Opowieści Gwiazdeczki” – fenomenalna jest!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *