„Szukam Ciebie od świtu. O sztuce osobistej wrażliwości i rozeznawania” Amedeo Cencini

Kształtowanie wrażliwości na drodze do nauki rozeznawania – tak w skrócie można opisać publikację, która wyszła ostatnio nakładem Wydawnictwa PROMIC.

Przyznaję, że byłam jej bardzo ciekawa. Jako osoba, która od lat żyje duchowością ignacjańską zastanawiałam się, co takiego można powiedzieć jeszcze o rozeznawaniu, czego nie powiedział św. Ignacy? Czy może to samo, ale inaczej? A może pojawi się jakiś szlak, teoria, myśl, na którą nie natknęłam się wcześniej?

Autor, ojciec Amedeo Cencini bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. To wieloletni duszpasterz, terapeuta i wykładowca, co widać już na pierwszych stronach książki. Zwyczajem wykładowcy zanalizował każde pojęcie bardzo szczegółowo (i wcale nie nudno!), sięgnął do swojej praktyki terapeutycznej (opisując m.in. przypadki osób, które pojawiły się na jego zawodowej drodze), a to wszystko okrasił teologią w praktyce – bardzo jasno, przystępnie i przekonywająco.

Amedeo Cencini zaczął od tego czym jest wrażliwość, skąd pochodzi oraz czy jest cechą wyłącznie wrodzoną (jak twierdzą niektórzy). Dotknął tematu zmysłów i odczuć w ciele, pokazując ich rolę i sens.

Twoje ciało wysyła ci pewną wiadomość. Trzeba ją odczytać i leży to w twoim interesie, ponieważ prawdopodobnie twój obecny stan ujawnia jakąś prawdę o tobie, której nie potrafiłeś dotąd zauważyć, wydobyć, która teraz w pewnym sensie wybucha. Str. 70

Jak kształtować uczucia? Jaki mają one związek z emocjami? Autor pokazał, że jedno nie musi oznaczać drugiego i jak pracować ze swoim wewnętrznym światem by uczucia nie prowadziły nas na manowce.

Życiowe pasje, pocieszenie i strapienie (tutaj autor pierwszy raz przywołuje postać św. Ignacego, choć nie powołuje się ściśle na jego nauczanie). Przechodzi dalej do tematu rozeznawania, choć też podchodzi do tego w sposób charakterystyczny dla terapeuty. Autor urzekł mnie m.in. tym jak ujął temat lęku przed wolnością i samodzielnym podejmowaniem wyborów.

Kto rozeznaje, niechybnie staje wobec prawdy o sobie, od której chciałby uciec, którą chciałby zakryć. Dobre rozeznawanie oznacza uświadomienie sobie tej sprzeczności, dostrzeżenie, że zawsze będzie w nas część, która się ukrywa i wstydzi, która nie ujawnia się, ponieważ nie chce się zmienić i dlatego nie chce poddać się rozeznawaniu. Str. 217

Komu polecam tę książkę?

Każdej osobie, która poważnie podchodzi do kształtowania swojego sumienia, wrażliwości, do świadomego podejmowania decyzji (również tych najbardziej błahych).

Mimo, iż jezuici od lat uczą mnie rozeznawania, w tej książce zobaczyłam pewien szlak przetarty przez współczesną psychologię. Mnie to przekonało i pociągnęło ku głębszemu rozumieniu tego, jakie procesy we mnie zachodzą (które często dzieją się we mnie nieświadomie). Było jak świeży powiew wiatru tam gdzie zaczęłam myśleć, że wszystko już wiem. Przykłady, które podaje autor dodały temu pewien rys i kierunek, dzięki któremu łatwiej było mi zrozumieć jego przesłanie i myśl.

Lektura nie jest łatwa, dotyka tematu trudnego. Niektóre zdania czytałam po kilka razy, by zrozumieć i nadążyć za myślą autora. Moim zdaniem nie jest to lektura do snu, bardziej do kubka kawy – wymaga skupienia i refleksji. Oby zaprowadziła nas tam, gdzie chce Bóg, o którym autor mówi w sposób, który chłonęłam jak gąbka.

Dziękuję Wydawnictwu PROMIC za tę głęboką i mądrą lekturę!

Tytuł Szukam Ciebie od świtu. O sztuce osobistej wrażliwości i rozeznawania
Autor Amedeo Cencini
Liczba stron 240
Wydawnictwo PROMIC

Książkę nabyć można m.in. u Wydawcy
https://wydawnictwo.pl/pl/p/Szukam-Ciebie-od-switu.-O-sztuce-osobistej-wrazliwosci-i-rozeznawania/4872

"Życie jest albo ciągłą formacją, albo ciągłą frustracją"Str. 189Wciągnęła mnie ta książka 🙂 Żyjąc duchowością…

Opublikowany przez Magdalena Urbańska Blog Wtorek, 28 kwietnia 2020

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.