„Monika. Matka św. Augustyna” Anne Bernet

Monika. Matka św. Augustyna to opowieść o świętej żonie i matce. Zazwyczaj biografie nie są czymś co mnie porywa. Spodziewałam się lektury intelektualnie trudnej, z pewnym wewnętrznym oczekiwaniem, że coś poruszy mnie w niej choć trochę.

Bardzo się zaskoczyłam!

Anne Bernet dokonała niebywałej sztuki – przeczytałam tę biografię w ciągu kilku godzin, nie mogąc się od niej oderwać!

Sposób opowiadania autorki daleki jest od typowej hagiografii – jej opowieść przypominała raczej książkę przygodową, choć jest bardzo wiarygodna, sięga do tekstów źródłowych i faktów.

Poznałam św. Monikę jako zwyczajną kobietę – pełna rozterek, wad, rozdarcia. Czasem wręcz irytowała mnie swoimi zachowaniami i postawą! Cierpliwa żona, kochająca matka – na pozór ktoś bardzo zwyczajny, bliski.

Autorka pokazała mi całą jej historię – począwszy od trudnego małżeństwa z brutalnym i wybuchowym mężczyzną (który ostatecznie nawrócił się pod jej wpływem). Przedstawia nam jej rodzicielstwo w sposób niezwykły, nie wybiela bowiem świętej z tego, że faworyzowała jedno z dzieci, zaniedbując pozostałe. Opisuje wprost jak bywała zachłanna, okrutna, nieuczciwa.

Cały czas wypływa jednak z lektury także inne oblicze kobiety. Jej wiara i nieustanna modlitwa rodziły w niej niebywałą siłę i pokorę. To dzięki temu nie tylko przetrwała trudne małżeństwo, ale i w jakiś sposób rozmiękczyła twarde serce męża, a później też syna.

Augustyn z jednej strony uciekał od zaborczej matki, z drugiej chciał chłonąć to, czego ciągle było mu brak, a co w jakiś sposób znajdował w postawie matki. Autorka nie przerysowuje tej relacji. Pokazuje jej blaski i cienie. Dała nam jak na tacy uczucia, wydarzenia, historyczne fakty.

Pokazała obie postaci bardzo po ludzku, zwyczajnie.

Lektura tej książki bardzo mnie wciągnęła! Miałam wrażenie jakbym spotykała się z jej bohaterami, zaglądając do ich domów, kościoła, do serca.

Monika jest dla mnie wzorem wytrwałości w walce o to, co najcenniejsze. Być może czasem robiła to nieudolnie, gubiła się i błądziła. Potrafiła jednak rozsiewać wokół siebie głęboki pokój. Inspirowała innych do zmiany, do pokochania Chrystusa.

Cieszę się, że mogłam poznać jej losy i że dane mi było zrobić to właśnie przez tak napisaną historię jej życia. Z pewnością ponoszę ją w sercu jeszcze długo!

Tytuł Monika. Matka św. Augustyna
Autor Anne Bernet
Liczba stron 164
Wydawnictwo eSPe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *