Trafiła do nas ostatnio wyjątkowa publikacja O kolędach. Gawęda.

Wyjątkowa nie tylko dlatego, że wydana bardzo pięknie (kolorowo, w twardej oprawie, na papierze dobrej jakości), ale przede wszystkim z tego powodu, że rozkłada z pozoru dobrze znane kolędy na czynniki pierwsze i to w sposób, który zachwyca…
Lekko opowiedziana przez Emilię Kiereś historia każdej z 20 kolęd. Ukraszone są barwnymi ilustracjami Marianny Oklejak, które stały się w moim domu kością niezgody (starszy syn się zachwyca, młodszy wręcz przeciwnie).
Pierwszy raz spotkałam się z tym, by o kolędach opowiadać w taki sposób.
Bardzo analitycznie – słowo po słowie autorka tłumaczy nie tylko przesłanie kolędowych słów, ale również pokazuje nam rys historyczny (kiedy i w jakich okolicznościach powstała każda z nich), opowiada o jej autorach.
Pokazuje nam tym samym świat sprzed kilku wieków, gdy powstawały słowa tych pieśni. Te słowa, często dla nas obce i nieużywane – autorka wzięła na warsztat i pokazała ich obecne znaczenie.

Kiereś w fenomenalny dla mnie sposób dotyka sfer sacrum i profanum. Pokazuje codzienność Świętej Rodziny, ukazując przy tym Jej niezwykłość i wyjątkowość.
Przybliża świat, o którym śpiewamy, odśpiewując często kolejne frazy bez głębszej refleksji. Tutaj ta refleksja jest i to przedstawiona w sposób zarazem prosty, jak i głęboki – poziomem odpowiednim już dla dziecka w wieku wczesnoszkolnym.

My codziennie sięgamy do kolejnej kolędy, poznaliśmy dotychczas połowę z nich.
Przyznaję, że dla mnie samej ciekawa jest ta wędrówka – poznajemy z dziećmi znaczenie słów, czytamy opisy instrumentów, zwierząt (pojawiła się bardzo ciekawa analiza głosu ptaków przy kolędzie „W dzień Bożego Narodzenia”), miejsc, dotykamy w jakiś sposób uczuć tych, którzy wędrują na spotkanie z Nowonarodzonym. To wszystko pokazane w sposób bardzo prosty, szczery, choć drobiazgowy.

Mój 4 letni synek słucha tych Gawęd z resztą rodziny. Podczas jednej z lektur zapytał jak to się stało, że Maryja zgubiła poduszeczkę i musiała zastąpić ją siankiem… Tych pytań było więcej. Zrodziły się w dziecięcych sercach właśnie dlatego, że mieliśmy okazję nie tylko słuchać często niezrozumiałych zwrotów, ale poznać wszystko głębiej, bardziej, ciekawie.
Bez grama zawahania – polecam! Kolędy przy tych Gawędach nabierają zupełnie innej wartości!
Tytuł O kolędach. Gawęda
Autor Emilia Kiereś
Liczba stron 128 – Choć niech Was to nie zmyli – książka jest w dużym formacie, waży sporo i zachwyca nieustannie 🙂
Wydawnictwo Kropka
