„Maharadża i królewski motor” Witold Palak

Uwielbiam odpoczywać przy książkach podróżniczych. Wiem, że nie każdego pociąga tego rodzaju lektura, ja jednak doceniam to, że w jakiś sposób mogę poznać ludzi i miejsca oczami podróżników – a często są to krańce świata, na które sama nigdy nie miałabym odwagi się wybrać.

Tak to już jest z książkami Witolda Palaka. Zaczniesz i zapewniam, że szybko przepadniesz! Tym razem miałam podczas lektury wiernego i czujnego towarzysza, 8 letniego syna.

Janek uwielbia oglądać książki z serii Poznaj Świat. Publikacje wydane są na bardzo wysokim poziomie wizualnym – ładny, mocny papier i zdjęcia zapierające dech. Podkradał mi książkę i podpytywał co działo się w danym rozdziale. Interesował go nie tylko tytułowy motor, ale twarze ludzi, intrygujące tytuły rozdziałów (np. najstarsze miasto świata), czy zdjęcia ze spaceru po morskim dnie. Miałam więc ciekawskie dziecko, pełne czujności i ciekawych pytań. Ta wędrówka przez kolejne strony książki nabrała dość nietypowego wymiaru…

Palak razem ze swoją partnerką przemierzają Indie na motorze. Mają pewien plan podróży, ale także dużą wolność w tym, by go w trasie modyfikować. Spotyka ich wiele niespodzianek, choć nie każda z nich jest miła.

Ta opowieść jest szczera, czasem do bólu. Pokazuje prawdziwe oblicze podróży wśród ludzi o innej mentalności. Podziwiałam opowieści autora o tym, jak wiele razy źle ocenił tubylców – choćby w sytuacji, gdy był zmuszony zaufać obcemu (bo np. motor zepsuł się pośrodku niczego…). Myślał, że zostanie oszukany – było wręcz przeciwnie.

Ta opowieść dotyka miejsc, ludzkiej mentalności, sytuacji, które były udziałem autora. Wszystko to opowiedziane jest tak, że każda strona wciąga i budzi zaskoczenie i niedowierzanie, czasem uśmiech.

Nie chciałabym zdradzać fabuły – w tym cała radość, by poznać ją samemu!

Odpoczęłam przy tej książce. Dzięki prostocie w przekazie czułam się częścią tej opowieści, doświadczając cudzych spojrzeń, zapachów, błota w którym zakopał się jednoślad. Ta opowieść jest tak bardzo realna i prawdziwa, że nie da się w nią nie wejść całym sobą.

Niezła gratka dla każdego obieżyświata – bez względu czy jest to wędrówka w życiu realnym, czym tylko z książką w ręku. Jaka by nie była – z tą lekturą będzie bogata w przygodę!

Z niecierpliwością czekam na kolejne książki autora!

Tytuł Maharadża i królewski motor
Autor Witold Palak
Liczba stron 364
Wydawnictwo Bernardinum
https://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Maharadza-i-krolewski-motor/1623


Zapraszam
urbanska.madzia@gmail.com
Facebook
Instagram

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przejdź do paska narzędzi