„Odnowa. Przemieniająca moc macierzyństwa” Carrie Gress

Od lat odnoszę wrażenie, że niewiele jest na rynku książek dla kobiet, które rzeczywiście zostawiają z poczuciem, że dana lektura coś zmienia, ma szansę wnieść coś trwałego.

Jeszcze mniej jest tych katolickich, które nie wpychają ani w ramki twardej tradycjonalistki, ani w drugą skrajność – osoby balansującej na granicy być czy nie być w Kościele.

Carrie Gress sztuka wypośrodkowania udała się całkiem sprawnie. Mnie samej dała ogromne pole do refleksji, a ilość zaznaczonych fragmentów pokazuje jak dobra to była lektura!

Autorka opowiada o tym, co było dla niej pomocne w trudach macierzyństwa, odnosząc swoje prywatne doświadczenia do nauczania Kościoła Katolickiego. To opowieść przemiany jej kobiecości, macierzyństwa. Podane bardzo strawnie, w 12 odcinkach, które pochłaniałam jeden za drugim.

Porusza wiele tematów, choć we mnie przebijały się głównie te związane z dbaniem o siebie, zanim przyjdzie totalna niemoc i wypalenie; to jak być dla siebie dobrą; dlaczego ważne jest towarzystwo innych kobiet; jak może wyglądać droga duchowego rozwoju matki.

To ostatnie zagadnienie nie każdemu może się spodobać. Carrie Gress pisze zdecydowanie po katolicku, wytrwale o cnotach. Autorka mówi w taki sposób, że mnie nie odrzuciło na wejściu (co proste nie jest, gdy słyszę słowo „cnota”). Opowiadała, pokazując wysoko postawioną poprzeczkę.

Pokazała, że mamy wybór – albo staramy się żyć w zgodzie z tym, jak to Pan Bóg genialnie dla nas wymyślił, albo szukamy innych dróg. Ta książka nie nakłada ciężaru nie do nie uniesienia, ani też nie infantylizuje. Jest jednak dużym wyzwaniem, bo pobudza do głębszej refleksji.

Zostawiła mnie z głęboką pustką, którą może wypełnić określenie się za konkretnym stanowiskiem. Szczerze mówiąc nic ta książka nie zmieni jeśli decyzja zmiany nie zapadnie. Autorka stara się w jakiś sposób do tego procesu zachęcić – choćby przez pytania do refleksji na końcu każdego rozdziału. Mają one ułatwić wprowadzenie inspiracji w codzienność, bardzo konkretnie i praktycznie.

Czytając o wadach i cnotach, miej na uwadze zarówno własne słabości, jak i te, które zauważasz u innych. Pomyśl o kobietach, które podziwiasz – jakie ich cechy chciałabyś mieć? Jakie natomiast cechy u innych doprowadzają cię do szału? Zazwyczaj wady, które najbardziej nas irytują u innych, są dobrą wskazówką w kontekście naszych własnych braków. Nie zawsze tak jest, ale na pewno warto poświęcić chwilę i zerknąć głębiej, kiedy już pojawia się sygnał ostrzegawczy.

Pytania do refleksji

  1. Jakim wadom czy grzechom najłatwiej ulegasz?

  2. Jakie wady u innych sprawiają, że czujesz się najbardziej niekomfortowo?

  3. Czy te dwie listy są podobne czy się różnią? W jaki sposób?

Fragment książki str. 72

Ta publikacja może zostać na półce jako inspiracja katolickiej nauki Kościoła. Może jednak zrobić dużo więcej, ale to wymaga sporo wewnętrznej pracy. Możesz w to wejść, bądź nie. Obojętną wobec tej książki przejąć się raczej nie uda…

Tytuł Odnowa. Przemieniająca moc macierzyństwa
Autor Carrie Gress
Liczba stron 144
Wydawnictwo W drodze

https://wdrodze.pl/produkt/odnowa-przemieniajaca-moc-macierzynstwa/


JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY: 

  • pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
  • zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
  • dołączysz do mnie na Instagramie
  • zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przejdź do paska narzędzi