„A na niebie blask od gwiazd. Opowieści na Boże Narodzenie”

Świąteczne opowiadania, kojarzące się odruchowo z historiami ociekającymi słodyczą, zapachem choinki, smakiem piernika. Renifery, elfy i inne cudowności, które mają wprowadzić czytelnika w klimat ciepła i otulenia. Tego się spodziewałam, ale otrzymałam coś dużo głębszego.

A na niebie blask od gwiazd. Opowieści na Boże Narodzenie to wyjątkowa antologia głębokich opowiadań o życiu, w którym nie zapach choinki wychodzi na pierwszy plan, ale głębokie spotkania poranionych serc. Moje zaskoczenie jest ogromne. Znam kilka podobnych zbiorów opowiadań, ale żadne z nich nie są tak życiowe i na skroś prawdziwe. Czy można napisać bolesną opowieść na Boże Narodzenie? Można, bo życie przynosi również ból i autorki antologii pokazały to doskonale.

Osiem autorek, każda z inną wrażliwością, różnym sposobem opowiadania i wyjątkowym spojrzeniem na relacje. To niezwykle ubogacające spotkanie, bo odnaleźć może się w nim każdy. Jedne z opowiadań przenoszą nas w czasie, inne są lekko baśniowe, jeszcze inne tak realne i na wskroś prawdziwe, że wywołują łzy.

Autorkom udało się dokonać czegoś niezwykle trudnego. Piszą prawdę. Pojawiają się łzy, ból, choroby, małe i duże zranienia, a w tym wszystkim nie ciągną czytelnika w odmęty smutku, ale prowadzą do wiary, nadziei i miłości. Często tej po ludzku niezrozumiałej i nie do osiągnięcia, wszak opowiadania mają nas prowadzić do narodzenia się w nas Boga. I prowadzą. Jedne opowieści są jak otulenie i wsparcie, inne jak jasny drogowskaz. Obok żadnego z nich nie da się przejść obojętnie.

Nie jestem płaczką, choć przy opowieści Magdaleny Mikutel uroniłam niejedną łzę. Przemoc i ból rozstania nie są mi obce, ale historia opowiedziana piórem Emilii Litwinko obudziła we mnie ogromne pokłady empatii (i poruszyła we mnie wszelkie możliwe struny rodzinnego doradcy). Nie unikam konfrontacji z trudami codzienności, ale jeden z fragmentów opowieści Natalii Przeździk tak mnie poruszył, że cytuję go nieustannie w chwilach wzburzenia.

Lektura tych opowieści była niezwykłą przygodą, wszak czy świąteczne historie muszą mieć zapach pierników, a w tle biegające elfy? Opowieści, które dostajemy do rąk, pokazują, że niekoniecznie…

Pisarki serwują nam niemagiczną magię świąt. Tę, która wypływa z głębi relacji z drugim człowiekiem i z Bogiem, który chce żyć w nas każdego dnia. Opowieści na wskroś prawdziwe, niekiedy bolesne. Dające jednak nadzieję, przytulenie i siłę. Taką, której nie da ani ciepły koc, ani zapach choinki, ani najdroższy świąteczny gadżet.

Warto po nie sięgnąć, nie tylko w święta… Chylę czoła wszystkim ośmiu autorkom, które możemy kojarzyć z serii Opowieści z Wiary Wydawnictwa eSPe. To nie przypadek, po prostu wrażliwość literacka tych pisarek ukazuje się nam w nowej odsłonie. Serdecznie polecam te opowieści!

Tytuł A na niebie blask od gwiazd. Opowieści na Boże Narodzenie
Autorki: Beata Agopsowicz, Renata Czerwińska, Daria Kaszubowska, Małgorzata Lis, Emilia Litwinko, Magdalena Mikutel, Natalia Przeździk, Katarzyna Targosz
Wydawnictwo eSPe

https://boskieksiazki.pl/pl/p/A-na-niebie-blask-od-gwiazd.-Opowiesci-na-Boze-Narodzenie/1296


JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY: 

  • pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
  • zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
  • dołączysz do mnie na Instagramie
  • zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com

2 Replies to “„A na niebie blask od gwiazd. Opowieści na Boże Narodzenie””

  1. Monika pisze:

    Mam już smaka na te świąteczne opowieści, choć niekoniecznie pachną piernikowo. Tylko czy starczy czasu na czytanie przy 3 dzieci…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przejdź do paska narzędzi