Miłosierdzie. Serce Ewangelii

Ta niepozorna lektura wciągnęła mnie od pierwszych zdań. Choć może bardziej to ja wciągnęłam ją, strona za stroną, rozdział za rozdziałem. Rozważania oparte na przypowieściach to nie jest moja ulubiona forma – bo zwykle te interpretacje w jakiś sposób są dla mnie niewystarczające – to rozważania Miłosierdzie. Serce Ewangelii o. Michała Legana dotknęły mnie bardzo. Ilość wystających z książki zakładek pokazuje jak bardzo ta lektura mnie poruszała i sprawiała, że to, co siedzi we mnie głęboko – często nienazwane, spychane i niezauważane – doszło do głosu.

Bo w relacji z Bogiem bardzo ważne jest, by odnaleźć swoje imię, swoją tożsamość – pisze paulin wprowadzając nas w przypowieść o marnotrawnym synu. To, w jaki sposób zakonnik prowadzi czytelnika przez ten fragment Ewangelii było dla mnie niezwykłe.

Opowieść znana mi od lat, ożyła we mnie na nowy sposób. To „tylko” przypowieść, czy może opowieść o mnie samej? Tej, która ma swoje głody, swój chlew i lęki przed powrotem? O tej, której wyczekuje stęskniony Ojciec… Paulin niezwykle głęboko patrzy na tę biblijną historię, pokazując prawdę o naszych poranionych, zagubionych sercach, które nie zawsze szukają spełnienia tam, gdzie możemy je znaleźć. W tym wszystkim, gdzieś między słowami, pokazuje Miłość. Taką, która przemienia, gdy tylko pozwolimy sobie na to, by nas dotknęła.

To jest obraz młodszego syna. A my? Dlaczego nie tęsknimy za Eucharystią? Dlaczego nie rozpaczamy, jeśli nam jej zabraknie? Czemu nie wnikamy w jej głębię? Może dlatego, że wypełnieni jesteśmy śmieciami? Wiadomo, że człowiek jest tym, co je. Jak się człowiek Eucharystią karmi, to jest Eucharystią. A jak się człowiek karmi pustką i śmieciami, to jest śmieciami i pustką. Potem ta pustka wychodzi z naszych ust i promieniuje z naszych oczu. Jest widoczna w naszych gestach, krokach, we wszystkim. Str. 60

Ta lektura to nie są zwykłe rozważania o znanych nam przypowieściach o miłosiernym ojcu, zaginionej owcy, zgubionej drachmie i miłosiernym Samarytaninie. To lektura o naszym życiu. O tym, jak wielkie dary mamy w Kościele – w sakramentach, w szczerej modlitwie, w wytrwałym dążeniu do świętości, w żywej i szczerej relacji z Panem.

Ojciec Legan ma niesamowity dar ubierania w słowa tego, co jest tak bardzo ulotne i nieoczywiste, że tego w pędzie życia nie dostrzegamy. Publikacja Miłosierdzie. Serce Ewangelii to najlepsza lektura duchowa jaką czytałam w ostatnich miesiącach…

Jeśli szukasz czegoś, co będzie dla ciebie nie tylko wciągającą fabułą, ale czymś, co rzeczywiście ma szansę poruszyć, przemienić, zmienić kierunek patrzenia – bardzo polecam tę publikację. Będzie też idealnym pomysłem na zbliżający się Wielki Post.

Dziękuję Wydawnictwu WAM za egzemplarz recenzencki książki!

Tytuł Miłosierdzie. Serce Ewangelii
Autor Michał Legan OSPPE
Wydawnictwo WAM

https://wydawnictwowam.pl/prod.milosierdzie.41531.htm?sku=97335


JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY: 

  • pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
  • zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
  • dołączysz do mnie na Instagramie
  • zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com
  • można wesprzeć moją twórczość, stawiając mi wirtualną kawę https://buycoffee.to/urbanska_blog

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przejdź do paska narzędzi