„Helena. Misja możliwa” opowieść o Helence Kmieć

Gdy przeczytałam wiadomość z Fundacji im. Heleny Kmieć z pytaniem o to, czy chciałabym przeczytać i zrecenzować biografię Heleny, zgodziłam się od razu. Od pewnego czasu fascynują mnie historie osób niezwykłych, nieprzeciętnych, wyjątkowych. O Słudze Bożej Helenie Kmieć wiedziałam niewiele. W zasadzie nic poza tym, że została zamordowana na misjach w Boliwii.

Helena. Misja możliwa nie jest typową biografią. To zbiór rozmów z osobami, które Helenkę znały, kochały, podziwiały. Rozmawiają z nimi Ewelina Gładysz i Przemysław Radzyński – daty zapisane pod rozmowami wskazują, że odbywały się one niedługo po śmierci naszej bohaterki, więc często przerywane są przez trudne, bolesne wspomnienia. Żałoba po Helenie dotknęła bardzo wielu osób…

Helenka zmarła na misjach w Boliwii, zaatakowana przez nożownika, który zadał jej wiele ran. Bardzo dotknęła mnie rozmowa z jej koleżanką z misji, która starała się ją uratować, będąc w samym centrum wydarzeń. Jednak to nie śmierć naszej Sługi Bożej jest tym, co czyni ją wyjątkową. Ona żyła pełną piersią. Wyjazd do Boliwii miał być ostatnim misyjnym wyjazdem, po powrocie planowała zaręczyny i założenie rodziny…

Helena od najmłodszych lat była dzieckiem nieprzeciętnym. Niezwykle utalentowana, uparta, ambitna. Wszędzie było jej pełno, do tego stopnia, że ludzie dziwili się jak łączy pracę stewardessy ze studiami anglojęzycznymi (kończyła renomowane liceum poza Polską, jako stypendystka), szkołą muzyczną, zaangażowaniem w wolontariat, w duszpasterstwo. Przy tym codziennie była na Mszy świętej, spotykała się z chłopakiem i przyjaciółmi. Żyła pełną piersią, śpiąc czasem po 4 godzin na dobę. Na więcej snu nie wystarczało jej czasu…

Trudno jest mi określić, która z rozmów poruszyła mnie najbardziej. Ta z rodzicami, którzy wspierali ją w najbardziej szalonych pomysłach i z wewnętrznym pokojem przyjęli wieść o morderstwie. Ta z wujkiem biskupem, albo duszpasterzami Helenki, którzy opowiadali o jej wewnętrznym pięknie. Czy te rozmowy z przyjaciółmi i znajomymi, które wzruszały, bo Helenka pokazuje się w nich jako kobieta, która zawsze była blisko, zawsze na czas i w odpowiednim miejscu. Czasem głodna i przemarznięta, wiecznie na ostatnią chwilę, ale jeśli obiecała, że będzie – zawsze była.

To niezwykła kobieta, widać jej pasję życia, radość i zaangażowanie. Bardzo poruszają mnie jej zdjęcia dostępne na stronie Fundacji (TUTAJ). Pokazują nam normalną, młodą kobietę, czerpiącą z życia garściami. Helena Kmieć właśnie taka była… Cieszę się, że przez te rozmowy mogłam poznać ją bliżej. Prawdziwą, bez lukru. Radosną i płaczącą. Zapracowaną i wędrującą po górach. Śpiewającą i rozeznającą ważne decyzje na rekolekcjach ignacjańskich. Zakochaną i planującą macierzyństwo.

Helena. Misja możliwa to wyjątkowa opowieść. Warto po nią sięgnąć, by poznać wyjątkową kobietę. Ona brała z życia garściami i jak padło w jednym z wywiadów: my idziemy do nieba, Helenka wbiegła do niego sprintem.

Dziękuję Fundacji im. Heleny Kmieć za możliwość przeczytania tej lektury i bliższe poznanie Helenki!

Tytuł Helena. Misja możliwa
Rozmowy prowadzą Ewelina Gładysz i Przemysław Radzyński
Wydawnictwo Salwator

Książka „Helena. Misja możliwa”


JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY: 

  • pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
  • zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
  • dołączysz do mnie na Instagramie
  • zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com
  • można wesprzeć moją twórczość, stawiając mi wirtualną kawę https://buycoffee.to/urbanska_blog

2 Replies to “„Helena. Misja możliwa” opowieść o Helence Kmieć”

  1. Małgosia pisze:

    Madziu, dziękuję za książkę…członek każda strony a Helena staje mi się bliższa niż mi się wydawało

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przejdź do paska narzędzi