Między słabością a zaufaniem…

Ta książka przeleżała chwilę na stosiku lektur, które zaplanowałam przeczytać w najbliższym czasie. Wzięłam ją do ręki bez przekonania, byłam ospała wewnętrznie, niezdecydowana, po prostu po ludzku zmęczona. Chciałam jednak przeczytać choć trochę. Zobaczyć o czym i jak pisze ks. Mateusz Czubak, bo to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Szybko okazało się, że bardzo potrzebowałam teraz właśnie takiej lektury. Nie mogłam się od niej oderwać!

Biblijni i współcześni pielgrzymi nadziei: między słabością a zaufaniem to lektura niezwykle głęboka, ale jednocześnie bardzo przystępna. Opowiada o starotestamentowych postaciach i ich trudnych losach, ale w taki sposób, iż miałam wrażenie, że autor opowiada mi losy swoich znajomych i przyjaciół, a nie biblijnych Abrahama, Jakuba, Józefa, Mojżesza, Jozuego, Samsona, Dawida, Eliasza, Daniela i Jonasza. Opisuje znane mi historie, ale w taki sposób, że one ożywają. Pokazują wewnętrzną walkę bohaterów, ich rozterki, trudności, słabości i to jak zaufanie do Boga, które się w nich rodziło, zmieniło nie tylko ich losy, ale wszystkich tych, na których mieli wpływ.

Ks. Mateusz z historii biblijnych postaci wyciąga życiowe i duchowe prawdy, które mogą dotyczyć każdego z nas. W każdym rozdziale (każdy z nich to opowieść o kolejnym bohaterze) proponuje czytelnikowi pewne podsumowanie, w którym możemy skonfrontować własne serce. Pokazuje (bardzo jasno i wprost) jakie lekcje możemy wyciągnąć z opowieści biblijnych. Zostawia nam wiele pytań do osobistej refleksji oraz propozycję modlitwy. Każdy z rozdziałów kończy się też świadectwem człowieka żyjącego współcześnie, najczęściej są to opowieści więźniów.

W poczuciu wewnętrznej klęski Mojżesz przebywa w kraju Madian. Z jego dawnego życia na dworze faraona zostały tylko zgliszcza. Przez czterdzieści lat żyje na pustyni. Ale Bóg działa również na pustyni, gdy człowiek czuje się samotny, zagubiony i pozbawiony radości życia. Właśnie wtedy w życiu Mojżesza następuje przełom. Pustynia go ogołociła, pokazała mu jego własną słabość i kruchość. To doświadczenie własnej niemocy i bezsilności jest z punktu widzenia duchowego niezwykle istotne. Człowiek przekonuje się wówczas, ile jest wart przy całym swoim potencjale i wysiłku. Bez Bożej pomocy takie doświadczenie może być niezwykle trudne do przeżycia. Mojżesz jednak niesie w sobie błogosławieństwo i obietnice Abrahama, akceptuje swoją historię i ma nadzieję, że Bóg nie zostawi go samego. Takiemu człowiekowi Bóg objawia swoje imię. To imię, które – jak podkreślają bibliści – nie oznacza przede wszystkim tego, że do istoty Boga należy istnienie, ale „Jestem dla ciebie”, a być dla drugiego, to podstawa miłości.
str. 76

Ks. Mateusz Czubak to doktor teologii, Misjonarz Miłosierdzia, kapelan więzienia w Siedlcach, duszpasterz osób bezdomnych i doświadczających różnych kryzysów. Czuć w tej lekturze pewien rodzaj głębokiego spotkania, czegoś czego nie da się zagrać, wyprodukować w sobie dla celów stworzenia książki. Ta lektura to nie są suche, oderwane od życia teorie, ale głębia codzienności przekazana w prosty sposób… Życie poranione przez słabość, lecz jeszcze silniej odmienione przez zaufanie Bogu i Jego obietnicom.

Ta książka budzi nadzieję. Tę głęboką, za którą się tęskni. Dodającą siły i poruszającą ukryte przed światem (i często samym sobą!) zakamarki serca. Warto po nią sięgnąć i się w niej zanurzyć. Ona pokazuje, że każdy z nas może być pielgrzymem nadziei, bez względu na to, na jakim etapie życia dziś się znajduje.

Dziękuję Wydawnictwu Unitas za tę wyjątkową, mocno poruszającą lekturę i z dużym zaufaniem oraz zaciekawieniem oczekuję na jej drugą część!

Tytuł Biblijni i współcześni pielgrzymi nadziei: między słabością a zaufaniem
Autor ks. Mateusz Czubak
Wydawnictwo Unitas

https://www.wydawnictwo-unitas.pl/biblijni-i-wspolczesni-pilelgrzymi-nadziei.html


JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY: 

  • pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
  • zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
  • dołączysz do mnie na Instagramie
  • zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com
  • można wesprzeć moją twórczość, stawiając mi wirtualną kawę https://buycoffee.to/urbanska_blog

2 Replies to “Między słabością a zaufaniem…”

  1. Dawno nie widziałem, aby ktoś zaznaczał tak informacje w książkach. Super, że jeszcze ktoś to robi!

    • Magdalena Urbańska pisze:

      Robi, robi 🙂 znam wiele osób, które zaznaczają w ten sposób ważne dla siebie fragmenty. Łatwiej później do nich wrócić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przejdź do paska narzędzi