W każdym z nas mogą pojawiać się pytania, które odbierają spokój. Takie, na które długo szukamy odpowiedzi… Gdy wątpliwości dotyczą delikatnej materii życia duchowego, pojawia się niejednokrotnie obawa przed niezrozumieniem czy osądem. Dlatego, jako katoliczka nosząca w swoim sercu wiele pytań, cieszę się z tej publikacji!
Świątek, piątek i niedziela. Ks. Boguś wyjaśnia to publikacja, która powstała na bazie wcześniejszych rozmów ks. Bogusława Kowalskiego i Michała Łopacińskiego, które swego czasu były publikowane na kanale Salve Net i cieszyły się ogromną popularnością wśród odbiorców. Ta książka jest niezwykle cenna! Bawi, uczy, wciąga i pobudza do refleksji.
Ksiądz Boguś ma niesamowity dar. Posiada ogromny dystans do siebie i świata, a jednocześnie w jego wypowiedziach widać wyraźnie, że jest mądrze i głęboko osadzony w nauczaniu Kościoła katolickiego oraz nie boi się trudnych pytań. Staje wobec nich z ogromną pokorą, patrząc na to, co może przynieść człowiekowi większe dobro. Nie stawia siebie ponad innych, nie moralizuje, nie sadza na ławie oskarżonych. Rozmawia z empatią, nie rozmywając w żaden sposób nauczania Kościoła. Gdy dodamy do tego niezwykłe poczucie humoru księdza Kowalskiego – trudno się od tej lektury oderwać.
Pytania zadane księdzu Bogusiowi zostały podzielone na różne okresy liturgiczne. Zaczynając od Adwentu, po okres bożonarodzeniowy i pytania np. o to, po co ksiądz chodzi na kolędę. W czasie zwykłym pada wiele niezwykłych pytań – niby prostych, ale jednocześnie takich, które sami niejednokrotnie możemy wstydzić się zadać. Jak się modlić, ile powinien trwać okres narzeczeństwa, co robić podczas adoracji, jak księża spędzają wakacje, jak wygląda pogrzeb samobójcy? Wiele pytań i spojrzeń na codzienne życie z różnych perspektyw…
Dla mnie osobiście najciekawsze pytania przypisano do okresu Wielkiego Postu – dotyczyły m.in. sakramentu spowiedzi, nabożeństw pokutnych, czy tego ile warta jest obietnica poprawy, skoro ciągle popełniamy te same grzechy. W okresie Wielkanocnym pojawia się wiele zagadnień dotyczących przeżywania Mszy świętej, sakramentu małżeństwa czy charyzmatów. Żadne z pytań, które padają nie jest traktowane po łebkach. Czasem kapłan wplata w swoje odpowiedzi anegdoty z życia, które bawią i pokazują radość, z jaką ks. Boguś podchodzi do codzienności.
Modlitwa ma prowadzić do dobra! Gdy chodzę sobie po parku i odmawiam różaniec, a ktoś z parafian przywita się ze mną i do mnie zagada, to go nie odganiam, rzucając pod nosem: „Bo ja się tu modlę”, ale przerywam modlitwę i rozmawiam. Modlitwa ma prowadzić do otwartości! Modlitwa prywatna, czy to w domu, czy na spacerze, to nie liturgia, którą prowadzi się w sposób ciągły.
Str. 179
Jedni kojarzą ks. Bogusława Kowalskiego wyłącznie z jego żartów i występów kabaretowych. Inni widzą w nim głównie przyjaciela zmarłego ks. Piotra Pawlukiewicza. Jeszcze inni poznali go z wielu różnych stron i perspektyw, których możemy w jakiś sposób dotknąć w tej lekturze. Warto po nią sięgnąć. Ze względu na styl, głębię, mądrość i wolność jaką ta lektura za sobą niesie!
Dziękuję Wydawnictwu PROMIC za tę wciągającą i mądrą lekturę!
Tytuł Świątek, piątek i niedziela. Ks. Boguś wyjaśnia
Rozmowa ks. Bogusława Kowalskiego z Michałem Łopacińskim
Wydawnictwo PROMIC
https://wydawnictwo.pl/pl/p/Swiatek%2C-piatek-i-niedziela.-Ks.-Bogus-wyjasnia/5553
JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY:
- pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
- zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
- dołączysz do mnie na Instagramie
- zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com
- można wesprzeć moją twórczość, stawiając mi wirtualną kawę https://buycoffee.to/urbanska_blog


