Tag Archives: #rozkminymatki

Kolęda na Kaszubach

Pamiętam swoją pierwszą kolędę poza domem rodzinnym. Mieszkałam wtedy w akademiku. Usłyszałam głośne pukanie (walenie!) do drzwi. Nie spodziewałam się nikogo, więc krzyknęłam „właź, czego tak walisz?”, myśląc, że to Zbyniu znowu ma gości i braki w prowiancie. Wszedł – niski, uśmiechnięty i nie był Zbyszkiem. Zmroziło mnie, przede mną stał rozbawiony kapelan, który zapytał: …

Komfort czy życie?

Gdy mój syn ponownie wstał dziś o 4.20 pomyślałam, że albo będę marudzić kolejny dzień, albo zrobię coś konstruktywnego. Gdy zajął się swoimi autkami sięgnęłam po „Nasze Inspiracje” z myślą, że poczytam coś lekkiego przy porannym kubku kawy (wielkości wiadra! – dzięki Krysiu i Piotrku za trafiony prezent!). No i sobie poczytałam… Nie no, czytałam …