„Ona zraniona. Od skrzywdzenia do wdzięczności” Agata Rusak

Książka Agaty Rusak Ona zraniona. Od skrzywdzenia do wdzięczności to niesamowita podróż, choć też miejscami trudna i ciężka. Rzadko zdarza mi się bym odkładała książkę psychologiczną na półkę z poczuciem, że teraz nie jest na nią dobry czas.

Kiedy jednak poczułam, że chcę ją przeczytać i wróciłam do lektury – to, co napisała autorka wybrzmiało we mnie niezwykle mocno. Dlaczego tak się zadziało?

Agata Rusak pisze niby prosto, kobieco, subtelnie i wciągająco. Tak, właśnie tak widzę jej sposób przekazu. Jednak treść jest niezwykle głęboka i trudna.

Emocje, potrzeby, pragnienia, rany, przemoc, żałoba, serce dziurawe jak sito. Poczucie winy i bycia niewystarczającą. Problemy i rany ciągnące się za nami od pokoleń. To może przygnieść, nawet bardzo.

Przebrnięcie przez tę część książki może być trudne, bo każda z nas nosi w sobie jakieś zranienia i braki. Możemy więc odnaleźć się w tym tekście, choć nie do końca świadomie. Być może poczujemy pewną ciężkość, nie wiedząc skąd ona przychodzi. Całkiem prawdopodobne jest to, że pojawi się chęć rzucenia tą lekturą o ścianę, bo niby taka lekka, a idzie się przez nią jak przez bagno.

Gdyby tak jednak spojrzeć głębiej, w siebie – takie właśnie jest nasze życie. Trudne, czasem z sercem jak sito. Autorka pokazuje różne problemy, mechanizmy. Opisuje je mistrzowsko, bo z jednej strony bardzo profesjonalnie i dogłębnie pod względem psychologicznym, a z drugiej jest w nich jakaś kobieca lekkość i wiadomo co autorka chce przekazać.

Trochę jak rozmowa z przyjaciółką. Trudna, bo o tematach ciężkiego kalibru, ale potrzebna, bo niosąca wolność.

I właśnie tak czułam czytając tę lekturę do końca. Publikacja ma dziewięć rozdziałów, szósty z nich nosi tytuł „To ja – wreszcie przytulająca siebie”. Tak, ta książka jest wędrówką. Od nazwania bólu, traum i zranień, poprzez stawanie w prawdzie o sobie samej i tych, którzy byli w naszym życiu niewystarczający na miarę naszych potrzeb. Ona jednak pokazuje, że ta droga to nie jest ciągły ból i łzy…

Terapeutka prowadzi przez ból, ale się na nim nie zatrzymuje. Gdy czytałam tę lekturę, w początkowych rozdziałach widziałam siebie sprzed lat. Pełną nienazwanych ran. Przez kolejne strony zbliżałam się do tej Madzi, którą jestem teraz. Ta książka pokazała mi jak daleką drogę przeszłam – do świadomości siebie, akceptacji, przebaczenia sobie i innym, poprzez nieustanną naukę stawiania mądrych granic i uczenia się samej siebie i swoich potrzeb.

Ta lektura ma happy end. Rusak pokazuje jak może wyglądać świadome życie. Nie daje tutaj łatwych recept, ba! Mam wrażenie, że wręcz przeciwnie i dlatego tę książkę tak ciężko się czyta – bo ona dotyka głębi, w którą nie chcemy patrzeć. Boli, zdziera maski, stawia w trudnej prawdzie o sobie samej i innych.

Pokazuje, że dojrzałość i wolność nie przychodzą same, ale są żmudnym i nieustannym procesem zmian i konsekwentnego zaglądania w swoje serce i duszę. Procesem, który będzie trwał do końca naszego życia.

Jeśli widzisz w sobie, że czegoś ci brak, a nie potrafisz tego nazwać – bardzo polecam tę lekturę.

Z drugiej strony mnie samej ona pokazała drogę, którą przeszłam i choć wspomnienia czasem bolą, ta lektura dodała mi sił i pokazała, że ta droga ma sens i cel.

Jeśli jesteś w trudnym okresie swojego życia, zobacz czy ta lektura jest odpowiednia dla ciebie. Nie bój się jednak odłożyć jej na „później”. Czasem lepiej poczekać na odpowiedni moment i wycisnąć z lektury to, co ma zostać wyciśnięte, niż brnąć na siłę w poczuciu niezrozumienia. Dać sobie czas to przywilej, korzystaj z niego!

Dziękuję Edycji Świętego Pawła za tę lekturę. Niezwykle zachwyca mnie jakoś i kunszt jej wydania!

Tytuł Ona zraniona. Od skrzywdzenia do wdzięczności
Autor Agata Rusak
Liczba stron 184
Edycja Świętego Pawła
https://edycja.pl/ksiazki/poradniki-2759/ona-zraniona-1320010176.html


JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY: 

  • pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
  • zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
  • dołączysz do mnie na Instagramie
  • zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com

 

 

One Reply to “„Ona zraniona. Od skrzywdzenia do wdzięczności” Agata Rusak”

  1. Joasia pisze:

    Bardzo trafna recenzja. Ja czytając ją także miałam chwilę zwątpienia i kilkukrotnie odkładałam ją na półkę. Zawsze jednak wracałam by zagłębić się w jej treść. Niewątpliwie aby dobrze zrozumieć sens zawarty w niej trzeba być „gotowym”. Trzeba czuć, że tego się chce i jest się przygotowanym na prawdę. Prawdę która boli jednak jest uzdrawiająca. Książka, wymagająca i chwilami ciężka, ale efekty są cudowne. Trzeba ją czytać powoli i spokojnie gdyż treści momentami wymagają przemyślenia a nawet zatrzymania się. Polecam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przejdź do paska narzędzi