Edmund Wojtyła. Brat św. Jana Pawła II

Pewnie niewielu osobom w Polsce trzeba opowiadać kim był Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II. Niektórym z nas znana jest też opowieść o tym, jak papież bardzo wcześnie stracił matkę, niewiele później ukochanego brata.

Mało kto jednak zna biografię Edmunda Wojtyły. Historię, która jest niezwykła, a jej wyjątkowość nie polega ani trochę na tym, że był on bratem Ojca Świętego…

Milena Kindziuk to autorka bardzo wartościowej biografii Edmunda. Jak sama przyznaje, rodziną Wojtyłów interesuje się od wielu lat. Byłam pełna podziwu dla jej poszukiwań. Znalazła nie tylko archiwalne zdjęcia i dokumenty, ale i ludzi, którzy pamiętają bohatera i jego losy. Z wyrywków wspomnień, informacji – odbudowała historię, która bardzo wciąga, pobudza, daje spore pole do autorefleksji. I mimo tego, że to „tylko” biografia, styl autorki sprawia, że czyta się ją lekko, a sama fabuła mocno wciąga.

Edmund Wojtyła urodził się w Krakowie 27 sierpnia 1906 roku, czyli już 116 lat temu! Brzmi to bardzo odlegle, choć sporo z nas pamięta przecież jego brata, jeszcze z czasów, gdy z nami był…

Edmund był postacią niezwykłą już od dzieciństwa. Bardzo wytrwały, pomimo bólu i trudności. W biografii poznajemy go jako osobę, która kochała góry i piesze wędrówki, na które zabierał nie tylko młodszego brata (którego miłością do gór „zaraził”), ale również widzimy go tam z narzeczoną. Właśnie na górskich szlakach Edmund poznał Jadwigę Urban. Zachowały się wspólne fotografie narzeczonych, które możemy obejrzeć na kartach książki.

Wędrowali razem po górach, a w czasie rozłąki pisali do siebie listy. Ich treść na zawsze jednak pozostanie sekretem, wszystkie zaginęły w czasie II wojny światowej.

Niezwykle szlachetny, głęboko wierzący, mocno zaangażowany w wychowanie młodszego brata i odważny… Kindziuk opisuje drogę Wojtyły do jego lekarskiej służby. Słowo „służba” ma tu szczególne znaczenie.

Prawie sto lat temu jego metody leczenia dzieci były na tyle nowatorskie, że ustawiały się do niego długie kolejki. Pracował dużo i bardzo wytrwale. Jednak to, co było głębokim wyrazem jego zaangażowania – to zatrudnienie się na oddziale zakaźnym. Oddział najbardziej niebezpieczny, bo w tamtych czasach nie było jeszcze tak powszechnej dostępności leków jak dziś, nie było antybiotyków. Miał świadomość tego, że naraża swoje życie, ale miał też głęboką wiarę i przeświadczenie, że robi słusznie.

Zapłacił za to najwyższą cenę, zarażając się od jednej z pacjentek szkarlatyną – wtedy nieuleczalną. Czuwał przy Rozalii do samego końca, a kilka dni później sam zmarł. Jako jedyny z całego personelu szpitala czuwał przy pacjentce w izolatce. To, co niezwykle mnie ujęło w opowieści Kindziuk to słowa Wojtyły na chwilę przed śmiercią, do jednej z ewangelickich diakonis, które opiekowały się umierającym lekarzem…

To do jednej z diakonis przed śmiercią Edmund powiedział cichutko: „Dlaczego właśnie ja?”.

 Zmarł w wieku 26 lat. Młody, zakochany, planujący swoją przyszłość, czujący odpowiedzialność za wychowanie młodszego brata. To postać wyjątkowa, heroiczna.

Urzeka mnie ta opowieść, ta postać. Niezwykle mocno dotyka mnie również to jak Milena Kindziuk opowiada o bohaterze. Dotyka jego historii, marzeń, ale też tego co działo się już po jego śmierci – i nie chodzi tylko o tłumy na pogrzebie, ale również np. o nadawanie szpitalom jego imienia …

Edmund Wojtyła to postać, którą warto poznać – szczególnie w dzisiejszych czasach, w których tak trudno o moralne autorytety. Wojtyła zdecydowanie zasłużył na takie miano.

Dziękuję Wydawnictwu WAM za egzemplarz tej niezwykłej biografii!

Tytuł Edmund Wojtyła. Brat św. Jana Pawła II
Autorka Milena Kindziuk
Liczba stron 384
Wydawnictwo WAM

https://wydawnictwowam.pl/prod.edmund-wojtyla.31667.htm?sku=86598


JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY: 

  • pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
  • zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
  • dołączysz do mnie na Instagramie
  • zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com

One Reply to “Edmund Wojtyła. Brat św. Jana Pawła II”

  1. Zacisze Lenki pisze:

    Recenzja brzmi zachęcająco. Zapisałam tytuł na liście do przeczytania. Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przejdź do paska narzędzi