Trafiła do mnie niedawno czwarta część serii Pszenica i Kąkol z Wydawnictwa W drodze. Tym razem temat tyleż samo ciekawy, co budzący morze kontrowersji – miejsce i znaczenie świeckiego lidera w Kościele.
Aleksander Bańka trochę mnie zaskoczył. Głębią spojrzenia, odwołaniem się do kościelnych dokumentów i praktycznym wymiarem bycia wierzącym. Pokazaniem tego, że świeccy są w Kościele nie tylko biernymi odbiorcami, którzy mają słuchać i siedzieć cicho, najlepiej w kącie, żeby ich też nie było widać, ale że są nie tylko potrzebni, ale mają realny wpływ na to jak i czym żyje Kościół.
Kim jest lider, również ten świecki? Bardzo spodobało mi się spojrzenie autora, który liderem nazywa tego, który wywiera duży wpływ na innych. Nam często kojarzy się z kimś, komu oficjalnie wręczono dokument z konkretną nazwą funkcji. Pytanie czy to zawsze tak wygląda? Autor pokazuje, że niekoniecznie. Bańka stoi na stanowisku, że jeśli wywierasz mocny, pozytywny wpływ na innych, możesz śmiało nazwać się liderem. I tu zaczynają się pewne trudności, które autor roztrząsa fenomenalnie.
Co z księżmi? Skoro są świeccy, to może niech oni działają, a księża zamilkną? Bańka pokazuje jak ważna jest hierarchia i posłuszeństwo. Mówi o zdrowych relacjach, które są pełne zależności, ale są też budujące, otwarte i mądre. Księża mają swoją rolę, świeccy swoją. Nie wprowadza tutaj jakiś sztywnych podziałów, ale określa zakres tego na co warto zwrócić uwagę.
Lider – to nie kwestia stanowiska, ale osobistego autorytetu, postawy i sposobu oddziaływania na innych. W Kościele mogą i powinni nimi być zarówno biskupi, prezbiterzy, diakoni, jak i świeccy. Pojawia się jednak pytanie, czy Kościół posiada takie rozwiązania, które pozwalają świeckim realizować przywództwo nie tylko w wymiarze indywidualno-osobowym, przez osobiste relacje z pojedynczymi osobami, lecz także wspólnotowym – przez uznany i potwierdzony autorytetem Kościoła wpływ na większe grupy wiernych. Szukając odpowiedzi, warto przyjrzeć się najpierw kościelnemu prawu. Okazuje się bowiem, że właśnie Kodeks prawa kanonicznego wskazuje kilka tego rodzaju rozwiązań. Str. 36
Autor cały rozdział publikacji poświęcił na pokazanie, że bycie liderem to dar i zadanie. Trzeba osobistej dojrzałości, bliskości z Kościołem i posłuszeństwa wobec niego, wysokiej kultury osobistej i ogromnej wrażliwości na drugiego człowieka, często bardzo poranionego. Potrzeba nieustannej formacji wychodzi tutaj bardzo jasno… Lider jest po to by służyć, ważne by ta służba była mądra i wspierająca.
Lider, który jest dla innych inspirującym przykładem i potrafi wywierać budujący wpływ poprzez dzielenie się swoją wizją, wprowadzanie pozytywnych zmian oraz pomoc w rozwiązywaniu problemów, to człowiek dojrzały w wierze i wewnętrznie zintegrowany. Nie chodzi jednak o integrację tylko na poziomie psychofizycznym, lecz także – na poziomie duchowym. Str. 73
Bycie liderem nie jest jednak sprawą łatwą i o tym też autor mówi bardzo wprost. Problem mocno rozbudowanego klerykalizmu i trudności we współpracy z kościelną hierarchią. Osoby zaburzone i toksyczne, które ściągają do różnych wspólnot, szukając wypełnienia swoich braków i wpływając na całe swoje otoczenie, wystawiając lidera na trudny test dojrzałości… Bardzo cenne są tutaj uwagi autora, który na te zagadnienia patrzy bardzo realnie i dojrzale.
Lekturę kończy spory spis polecanych lektur dodatkowych.
Jakie są role i zadania świeckiego lidera, a co nie leży w gestii jego oddziaływania? Jaki powinien być ów lider i jakie przeszkody mogą pojawić się na jego drodze?
Polecam tę lekturę – porządkuje, nazywa, wydobywa na wierzch nadużycia. Cenna dla wszystkich osób, które czują się mocno związane z Kościołem i dla których jest on miejscem wzrostu i budowania zdrowych relacji. Z niecierpliwością czekam na kolejną książkę z serii Pszenica i Kąkol, bo to perełki na katolickim rynku wydawniczym…
Grafika jest własnością Wydawnictwa W drodze.
Facebook
Dziękuję Wydawnictwu W drodze za egzemplarz książki!
Tytuł Świecki lider w Kościele
Autor Aleksander Bańka
Wydawnictwo W drodze
https://wdrodze.pl/produkt/swiecki-lider-w-kosciele/
JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY:
- pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
- zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
- dołączysz do mnie na Instagramie
- zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com

