Milczący kaznodzieja. Brat Gwala Torbiński OP (1908–1999)

Lubię czytać opowieści o ludziach nieprzeciętnych i niezwykłych. Trochę się nimi inspiruję, trochę podbudowuje to moją wiarę w to, że bycie przeciętną kopią nie jest naszym życiowym powołaniem… Gdy dostałam propozycję zrecenzowania opowieści o Bracie Gwali, stwierdziłam, że to może być niezwykle cenne spotkanie. Takim w rzeczywistości było, choć autorka – Elżbieta Wiater – zaskoczyła mnie tym, w jaki sposób przedstawia nam osobę tego niezwykłego zakonnika.

Milczący kaznodzieja to nie tylko bardzo trafiony tytuł dla tej publikacji, ale szczególny rys duchowej drogi Brata Gwali. Jako brat zakonny, bez święceń, czyli też bez możliwości sprawowania sakramentów czy głoszenia kazań, stawał się do innych świadectwem. Oddany codziennej pracy, z ogromnym zaangażowaniem pełniący swoje codzienne obowiązki, trwający mimo nieprzychylności czasów, a czasem również własnych współbraci. To bardzo żywa, szczera opowieść. Fascynowało mnie to, że autorka nie unikała trudnych wątków z życia zakonu (jak choćby pewną pogardę dla braci ze strony dominikanów po studiach i święceniach). To opowieść niezwykła, bo mimo tego, że jej trzonem jest opis życia br. Gwali Torbińskiego, jesteśmy na stronach tej książki zaproszeni również do podróży w czasie…

Elżbieta Wiater z niezwykłą precyzją, ale również z niespotykaną zbyt często lekkością, prowadzi nas przez czas po zaborach i kasacie zakonu, przez dwudziestolecie międzywojenne i czas okupacji, po II wojnę światową czy zmiany, które nadeszły wraz z Soborem Watykańskim II. Brat Gwala żył w latach 1908–1999, więc w okresie niezwykle bogatym w różne wydarzenia… Wszystko to, co działo się w tym czasie autorka opisuje tak, jakbyśmy czytali powieść. Lekko, wciągająco, ale wiernie oddając fakty historyczne. Chylę czoła ogromie pracy jaki musiała włożyć w odtworzenie realiów tamtych chwil.

Gdy weźmiemy tę publikację do ręki, może nas przerazić jej wielkość, mała czcionka i to, że tekstu – jak na czyjąś biografię – może wydawać się dużo. Jednak sposób opowiadania Wiater i lekkość z jaką pisze sprawia, że tej książki się nie czyta, ale ją pochłania. To zasługa nie tylko stylu pisania autorki, ale również samej postaci Brata Gwali, która jest tak niezwykła, że trudno tę lekturę odłożyć  i o niej nie myśleć. Poznałam niezwykłego człowieka, dziękuję! Dziękuję też za cenną lekcję historii, jakiej nie dostaniemy w szkole.

Polecam tę lekturę wszystkim tym, który chcieliby przybliżyć sobie historię zakonu dominikanów, to opracowanie spełni oczekiwania najbardziej wymagającego odbiorcy. Polecam ją też tym, którzy – podobnie jak ja – noszą w sobie pragnienie otaczania się ludźmi niezwykłymi. Brat Gwala taki właśnie był, może czas go bliżej poznać?

Dziękuję Wydawnictwu W Drodze za egzemplarz książki!

Tytuł Milczący kaznodzieja. Brat Gwala Torbiński OP (1908–1999)
Autorka Elżbieta Wiater
Wydawnictwo W Drodze

https://wdrodze.pl/produkt/milczacy-kaznodziejabrat-gwala-torbinski-op-1908-1999/


JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY: 

  • pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
  • zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
  • dołączysz do mnie na Instagramie
  • zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przejdź do paska narzędzi