Jak nauczyć się nazywać grzech wprost? Krok po kroku…
Gdy zauważamy, że w naszym życiu powtarzają się jakieś sytuacje (np. często pojawia się uczucie zazdrości), warto zatrzymać się i zobaczyć:
-
co to za uczucie, sytuacja, relacja?
-
jak reaguję, gdy one się pojawiają? Czy np. zazdrość prowadzi do obgadywania, bycia złośliwym, nieuczciwym? itd.
-
zapisz swoją reakcję, opisując ją w kilku słowach np. „oceniłem, obgadałem, okłamałem, gdy w moim sercu pojawiła się zazdrość o…”.
Gdy dostrzeżesz z czym mierzysz się w codzienności, nauczysz się nazywać grzechy, które pojawiają się jako reakcja na te stany/uczucia/wydarzenia. Dlaczego warto to zapisać? Myślę, że po tygodniu regularnego, codziennego zapisywania, zobaczysz pewien schemat, który się powtarza.
Spowiedź – nie spowiadamy się z uczuć! To reakcja na nie może być zła, nie uczucia same w sobie. Gdy klękasz w konfesjonale możesz powiedzieć np. „okłamałem, obgadałem, oceniłem z góry moich współpracowników, ciągle karmiąc swoją zazdrość”. To wystarczy. Jeśli masz trudność by jasno, krótko i wprost wypowiadać się w konfesjonale – weź ze sobą kartkę. Pamiętaj jednak, by zapisać na niej sam KONKRET.
Czy to jest łatwe? Nie, ale można się tego nauczyć! Twierdzenie wzięte z autopsji.
Następnym razem opowiem o tym czy sakrament spowiedzi to miejsce wyłącznie na wyznanie grzechów, czy może na powiedzenie czegoś więcej – zapraszam!
JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY:
- pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
- zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
- dołączysz do mnie na Instagramie
- zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com
- można wesprzeć moją twórczość, stawiając mi wirtualną kawę https://buycoffee.to/urbanska_blog

