„Niespełnieni. Nikt nie żyje dla siebie”

Powieści napisane przez księdza Arkadiusza Paśnika nigdy nie leżą na mojej półce zbyt długo. Gdy w zeszłym tygodniu trafiła do mnie jego najnowsza publikacja Niespełnieni, wzięłam ją do rąk, gdy tylko nadarzyła się ku temu okazja.

Kto śledzi publikacje autora, zauważył zapewne, że to trzecia powieść wydana w ostatnim czasie, w bardzo podobnym stylu. Bardzo mocna lektura Podwójni, gdzie namiętności prowadzą do zbrodni. Kolejna, czyli Zbędni, w której bohater szuka sensu w swoim poranionym i pogmatwanym życiu. Niespełnieni jest osobną historią, choć stylem wpisuje się w poprzednie. Podczas lektury miałam poczucie, że ta część jest najbardziej spokojna, otulająca, choć dotyka głębokiego problemu wielu osób.

Kolejny raz w lekturze pojawia się bohater o imieniu Adam. Zwykły – niezwykły człowiek, którego historia zaczyna się od próby samobójczej… Co go do tego popchnęło i jaką drogę przejdzie, by wrócić do życia? Nie tylko dosłownie, w sensie fizycznym, ale też duchowo i psychicznie?

Ta opowieść zatrzymuje. Nad poczuciem sensu, spełnienia, nad wartościami za którymi podążamy co dnia. Czy to o co walczymy, rzeczywiście jest tym co nadaje sens naszemu życiu? Czy wybory, które podejmujemy płyną z miłości, czy egoizmu? Kto ponosi odpowiedzialność za nieuporządkowane relacje rodzinne i jakie mają one konsekwencje w kolejnych pokoleniach? Dlaczego bohater szuka najważniejszych życiowych wskazówek u obcych ludzi i jaki będzie miała na to wpływ jego szczera spowiedź?

Wiele wątków, głębokich i mocnych, choć kto zna styl opowieści księdza Paśnika, ten pewnie wie, że autor nic nie mówi wprost, nie daje czytelnikowi do rąk akademickiego wykładu. Opowiada nam historię Adama i jego najbliższych, ale w taki sposób, że staje się ona w jakiś sposób opowieścią o każdym z nas. Ta szczególnie jest przestrogą dla tych, którzy żyją tylko dla siebie, w egoistycznej bańce oczekiwań. Powieść wciągająca od pierwszej strony, intrygująca, przenikająca zapachami zagranicznych wycieczek i budząca grozę, gdy patrzymy na szyję bohatera, na której został ślad po sznurze…

Polecam tę publikację każdemu, kto lubi powieści psychologiczne. Te ks. Arkadiusza są mocne, głębokie i jednocześnie bardzo wciągające. Czyta się je bardzo szybko, ale w sercu kołyszą się długo. To bez wątpienia ich duży atut – dają nie tylko przestrzeń do poznania pewnej historii, ale pobudzają do refleksji, życia świadomego i bez masek. Czytasz więc na własne ryzyko!

Dziękuję Edycji Świętego Pawła za przesyłkę niespodziankę z tą książką – takie niespodzianki uwielbiam najbardziej!

Tytuł Niespełnieni. Nikt nie żyje dla siebie
Autor ks. Arkadiusz Paśnik
Edycja Świętego Pawła

https://edycja.pl/ksiazki/duchowosc/niespelnieni.html


JEŚLI TEN TEKST WYDAJE CI SIĘ WARTOŚCIOWY I MYŚLISZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ,
TO BĘDZIE MI MIŁO, GDY: 

  • pozostawisz po sobie ślad w formie komentarza
  • zaobserwujesz mojego Facebooka (wtedy będziesz ze wszystkim na bieżąco)
  • dołączysz do mnie na Instagramie
  • zapraszam też do kontaktu, rozmowy przez mail urbanska.madzia@gmail.com
  • można wesprzeć moją twórczość, stawiając mi wirtualną kawę https://buycoffee.to/urbanska_blog

2 Replies to “„Niespełnieni. Nikt nie żyje dla siebie””

  1. Ppp pisze:

    Nie urodziliśmy się po to, by spełniać cudze zachcianki. Miłość nie powinna przeszkadzać rozumowi, a o samego siebie też trzeba zadbać.
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przejdź do paska narzędzi