Ks. Zbigniew Paweł Maciejewski poczynił ostatnio na swoim blogu bardzo ciekawą refleksję o małych dzieciach w kościele. Zbiegło się to trochę w czasie z nagraniem o.Remigiusza Recława SJ, który odpowiadając na pytanie o to czy warto zabierać niegrzeczne dzieci na msze, mówi, że czasem taka msza to sajgon. Który głos jest mi bliższy? Chyba o. Recława. Dlaczego? Trochę zjeżyłam się na określenie ks. Maciejewskiego „niewychowana sierota” w stosunku do dzieci,
„Modlitwa. Jak usłyszeć Boży głos” książka z górnej półki
Nie ma idealnej formy modlitwy dla wszystkich ludzi. Inna wrażliwość, duchowość, patrzenie na świat potrzebują często innych form spotkania z Bogiem. Jedno jest jednak pewne – modlitwa to nie tylko mówienie, ale również słuchanie – coś, czego nieustannie się uczę i odkrywam na nowo. Sięgnęłam ostatnio do książki Modlitwa. Jak usłyszeć Boży głos z Wydawnictwa Koinonia. Jestem nią…sama nie wiem. Zachwycona to niezbyt trafne określenie. Jestem po tej lekturze głodna.
„Dom przy Foster Hill” Jaime Jo Wright
Kilka dni temu trafiła do mnie kolejna genialna powieść od Wydawnictwa Dreams. Dom przy Foster Hill to tak zaskakująca opowieść, że nie wyobrażam sobie ile trzeba mieć w sobie talentu, wyobraźni i kunsztu by taką historię stworzyć… Kaine Prescott ucieka przed człowiekiem, który prawdopodobnie zabił jej męża. Czuje, że nikt nie wierzy jej słowom, gdy opowiada o przedmiotach w mieszkaniu, które zmieniają swoje miejsce, czy o żonkilach, które nagle pojawiają
„Chciejosztuczki” i inne opowieści małej Mani
Chciejosztuczki to zabawna historia z głębokim przesłaniem dla młodych czytelników. Choć skierowana jest do dzieci, wielu dorosłych mogłoby się z niej uczyć… Adam Studziński w fenomenalny sposób obnaża taktyki marketingowe, którymi ulegamy – często bardzo nieświadomie. Niejednokrotnie wpadam w pułapkę super oferty, promocji, myślenia, że czegoś bardzo potrzebuję. Ile bardziej podatne są na to nasze dzieci? Mania spotyka małego gnoma-uciekiniera. Stworek uciekł z pracy, bo zmuszany był do oszukiwania dzieci
„Kto stworzył poranek?” opowieść dla dzieci
Wczoraj nasz pięcioletni syn zadał tacie pytanie: co to jest czas?. Wcześniej pojawiały się inne – mniej lub bardziej trudne dla rodzica, który słyszy z zaskoczenia coś, czego zupełnie się nie spodziewa i obserwuje spojrzenie dziecka czekającego na reakcję. Lubimy w takich sytuacjach korzystać z opowieści o mądrości i wszechmocy Boga – łatwiej wyjaśnić wtedy coś, czego samemu nie do końca jest się w stanie nazwać. Trafiła do nas ostatnio
Modlitwa małych kroków
Modlitwa nie jest dla mnie oczywistością. Nie jest czymś co przychodzi łatwo, prosto, bez walki. Mam wielkie pragnienia, lecz z lenistwa, braku patrzenia na nie i zabiegania – zaniedbuję je. Czuję zaproszenie, ale z niego nie korzystam. Miałam w życiu czas kiedy nie potrafiłam się modlić. Było to dla mnie trudne, bo zauważyłam, że modlitwa w codziennym zabieganiu przestaje mi wystarczać. Owszem, „najadałam” się nią na chwilę, wyglądało na to,
Najlepsze miejsce i pozycja do modlitwy?
Pamiętam moje zdziwienie, gdy pierwszy raz brałam udział w niedzielnej mszy w parafii, w której obecnie mieszkam. Wszyscy zgodnie uklękli na Baranku Boży. Nie po, przed. Jak owca idąca z tłumem, zrobiłam to samo. Gdy na kolędzie ksiądz zapytał o życie w naszej parafii, zapytałam skąd to? Dlaczego wszyscy klękają w tym momencie? Ksiądz nie wiedział, ale wywiązała się wtedy z tego bardzo dobra rozmowa. Postawa ciała na modlitwie może
Maryja. Ta, która uwierzyła – recenzja
Maryja. Ta, która uwierzyła to mała, niepozorna publikacja, która ukazała się ostatnio nakładem Wydawnictwa PROMIC. Szczerze mówiąc spodziewałam się rozważań napisanych mało przystępnym językiem i oderwanych trochę od codzienności (i na takie się nastawiałam). Zostałam bardzo mile zaskoczona! Angelo Comastri stworzył dzieło krótkie, ale bardzo dotykające głębi, prozy życia i ukazujące jak bardzo to życie może się zmienić, gdy na jego drodze staje Matka Jezusa… Autor zaczyna opowieść od sięgnięcia
„Niezapomniane wrażenie” powieść z Bogiem w tle
Niezapomniane wrażenie to idealny tytuł dla powieści, która trafiła ostatnio w moje dłonie… Wydawnictwo Dreams dało mi ogromną dawkę emocji i możliwość wyruszenia w zaskakującą podróż razem z bohaterami stworzonymi przez Tamere Alexander. Patrząc na tę powieść całościowo można by stwierdzić, że jest historią trzech osób, choć tak naprawdę pojawia się ich w książce dużo więcej. Claire Laurent, kobieta, którą ojciec zmusza do fałszowania obrazów – najpierw pod pretekstem zarobienia
Spowiedź blogera
31 sierpnia obchodzimy dzień blogera. Czy mam powody do świętowania? Tak! Zaparzam więc kolejny kubek kawy i zapraszam Cię w podróż po meandrach mojego postrzegania świata! Gdy 11 lat temu Krysia namówiła mnie na założenie pierwszego bloga, był to dla mnie sposób na katharsis. Potrzebowałam oczyszczenia, uwolnienia napięcia, które we mnie było. Tą przestrzeń dał mi blog. Od tamtej pory wiele się zmieniło. To, co widać teraz, zaczęło nabierać kształtów
