Wczoraj nasz pięcioletni syn zadał tacie pytanie: co to jest czas?. Wcześniej pojawiały się inne – mniej lub bardziej trudne dla rodzica, który słyszy z zaskoczenia coś, czego zupełnie się nie spodziewa i obserwuje spojrzenie dziecka czekającego na reakcję. Lubimy w takich sytuacjach korzystać z opowieści o mądrości i wszechmocy Boga – łatwiej wyjaśnić wtedy coś, czego samemu nie do końca jest się w stanie nazwać. Trafiła do nas ostatnio
wrzesień 2018
Modlitwa małych kroków
Modlitwa nie jest dla mnie oczywistością. Nie jest czymś co przychodzi łatwo, prosto, bez walki. Mam wielkie pragnienia, lecz z lenistwa, braku patrzenia na nie i zabiegania – zaniedbuję je. Czuję zaproszenie, ale z niego nie korzystam. Miałam w życiu czas kiedy nie potrafiłam się modlić. Było to dla mnie trudne, bo zauważyłam, że modlitwa w codziennym zabieganiu przestaje mi wystarczać. Owszem, „najadałam” się nią na chwilę, wyglądało na to,
Najlepsze miejsce i pozycja do modlitwy?
Pamiętam moje zdziwienie, gdy pierwszy raz brałam udział w niedzielnej mszy w parafii, w której obecnie mieszkam. Wszyscy zgodnie uklękli na Baranku Boży. Nie po, przed. Jak owca idąca z tłumem, zrobiłam to samo. Gdy na kolędzie ksiądz zapytał o życie w naszej parafii, zapytałam skąd to? Dlaczego wszyscy klękają w tym momencie? Ksiądz nie wiedział, ale wywiązała się wtedy z tego bardzo dobra rozmowa. Postawa ciała na modlitwie może
Maryja. Ta, która uwierzyła – recenzja
Maryja. Ta, która uwierzyła to mała, niepozorna publikacja, która ukazała się ostatnio nakładem Wydawnictwa PROMIC. Szczerze mówiąc spodziewałam się rozważań napisanych mało przystępnym językiem i oderwanych trochę od codzienności (i na takie się nastawiałam). Zostałam bardzo mile zaskoczona! Angelo Comastri stworzył dzieło krótkie, ale bardzo dotykające głębi, prozy życia i ukazujące jak bardzo to życie może się zmienić, gdy na jego drodze staje Matka Jezusa… Autor zaczyna opowieść od sięgnięcia
„Niezapomniane wrażenie” powieść z Bogiem w tle
Niezapomniane wrażenie to idealny tytuł dla powieści, która trafiła ostatnio w moje dłonie… Wydawnictwo Dreams dało mi ogromną dawkę emocji i możliwość wyruszenia w zaskakującą podróż razem z bohaterami stworzonymi przez Tamere Alexander. Patrząc na tę powieść całościowo można by stwierdzić, że jest historią trzech osób, choć tak naprawdę pojawia się ich w książce dużo więcej. Claire Laurent, kobieta, którą ojciec zmusza do fałszowania obrazów – najpierw pod pretekstem zarobienia
