„Spustoszenie”

Czy kryminał chrześcijański może być opowieścią skrojoną na miarę bestselleru?

Wybuch, krew, śmierć. Ładunek podrzucony do bagażnika. Szukanie winnego, by udowodnić własną niewinność. Ucieczka przed bólem, chorobą, zabójcą.

Terri Blackstock kolejny raz rozłożyła mnie totalnie! To piąta powieść tej autorki, którą czytałam i muszę przyznać, że nie mniej fascynująca i wciągająca jak poprzednie – co przecież oczywiste wcale nie jest, bo pisanie kolejnych emocjonalnych powieści jest trudnym wyzwaniem.

Tej autorce udaje się to jednak na bardzo wysokim poziomie!

Mamy zagadkowy wybuch i śmierć wielu osób. Pisarka pokazuje postać dziewczyny, która przeżyła atak bombowy. Widzimy jej zmagania z poczuciem winy, traumą i chęcią zemsty. Mistrzowsko pokazała nam tę postać pod względem zarówno psychologicznym jak i duchowym!

Jednak nie ta postać odgrywa tutaj główną rolę. Policja zatrzymuje Dustina Webba i… znajduje w jego bagażniku materiał wybuchowy. Ten sam, którym wysadzono w powietrze niewinnych ludzi.

Czy Dustin jest winny? I czy jego koleżance z dzieciństwa, obecnie bardzo dobrej prawniczce, uda się udowodnić jego niewinność, w którą ona sama tak mocno wierzy, trochę na przekór światu?

Pojawia się tu wiele postaci, ale nie będę o nich opowiadać, bo zdradziłabym tym fabułę, a tego zdecydowanie nie wolno mi zrobić!

Ta powieść wciąga i zaskakuje. Co prawda domyślałam się w trakcie lektury kto jest winnym wybuchu, ale zakończenie – nie, tego się nie spodziewałam.

Autorka pokazując nam poszczególnych bohaterów, daje taki obraz, który dotyka nie tylko rozumu, ale i serca. Pokazuje zawiłości ludzkiej psychiki, zranień, pragnień, walki o tych, których kochamy – czasem za zbyt wysoką cenę.

Ta książka jest świetną opowieścią kryminalną, jest też podręcznikiem w drodze do zaufania Bogu – choć tak delikatnie i nienachlanie, że jeśli czytelnik nie wie, że Wydawnictwo Dreams wydaje chrześcijańskie lektury – może tego odniesienia do Boga w ogólnie nie wyczuć.

Mnie ta książka urzekła i dotknęła na wielu płaszczyznach. Uwielbiam zagadki kryminalne – tutaj dostarczono mi niezłą historię i masę emocji. Lubię, gdy mogę zajrzeć w umysł i serce bohaterów –ta lektura dała do tego przestrzeń. Pociągają mnie takie opisy, które sprawiają jakbym była uczestnikiem wydarzeń – ta powieść napełniła mnie tym po brzegi.

Jeśli lubisz odpoczywać z dobrym kryminałem, ta powieść nie zawiedzie. Ba! Ta autorka jest dla mnie jedną z najwybitniejszych twórczyń kryminałów, polecam ją bardzo!

Dziękuję Wydawnictwu Dreams za lekturę i możliwość objęcia go patronatem medialnym –odbieram to jako wielki zaszczyt!

Tytuł Spustoszenie
Autor Terri Blackstock
Liczba stron 344
Wydawnictwo Dreams

https://dreamswydawnictwo.pl/produkt/spustoszenie/


 

Polecam poprzednie tytuły tej autorki, które miałam okazję przeczytać…

Dopóki biegnę
https://niezawodnanadzieja.blog.deon.pl/2018/03/12/dopoki-biegne/

Zanim mnie znajdą
https://niezawodnanadzieja.blog.deon.pl/2018/09/21/zanim-mnie-znajda/

Dopóki żyję…
https://niezawodnanadzieja.blog.deon.pl/2019/03/22/dopoki-zyje-terri-blackstock/

oraz
Kłamstwa splamione prawdą
https://niezawodnanadzieja.blog.deon.pl/2021/10/14/klamstwa-splamione-prawda-terri-blackstock/

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Przejdź do paska narzędzi