Moi dwaj synowie nie wyobrażają sobie pójścia spać, jeśli nie przeczytają wcześniej choć kilka stron książki. Starszy syn, nastolatek, czyta samodzielnie publikacje, które go interesują. Młodszy, ośmiolatek, prosi bym poczytała mu ja. Dla mnie samej te wspólne chwile wieczornej lektury są nie tylko matczynym (przyjemnym!) rytuałem, ale też czasem, gdy się wyciszam i relaksuję. Dlatego też bardzo świadomie dobieram nam wieczorną literaturę. Przez cały grudzień towarzyszyły nam dwie publikacje z
Recenzje
Jestem Słowem
Zaskoczyła mnie ta publikacja. Przeczytałam ją kilkanaście razy i ciągle do niej wracam, choć dziś już nie czytam jej w całości, ale sięgam do wybranych fragmentów. „Jestem Słowem” to książka inna niż wszystkie… Z jednej strony nie ma w niej nazwiska autora. Choć z drugiej… To, co zostało w niej napisane, to owoc jego słuchania na modlitwie, jego spotkań z Jezusem. Zaraz na początku czytamy również, że ów autor nie
Uskrzydlić duchowość
Gdybym miała wymienić kilka tytułów książek dotyczących duchowości, które coś we mnie realnie uporządkowały, z pewnością dopisałabym do listy publikację, którą przeczytałam kilka tygodni temu. Dlaczego piszę o niej dopiero teraz? Książkę porwał mój mąż, jako swoją lekturę duchową na czas adwentu. Tak, z mojego polecenia. Skoro właśnie tę dałam mężowi, mogłabym na tym zakończyć, prawda? Br. Piotr Kwiatek i jego najnowsza publikacja Uskrzydlić duchowość mają szansę zrobić rewolucję w
Modlę się. Nie przeszkadzać.
Jak nauczyć się dobrze modlić? Co to w ogóle oznacza „dobrze”, patrząc na modlitwę nie jako na technikę, ale spotkanie z Przyjacielem? Czy to, co i jak robię jest dobre i wystarczające? Te pytania wielu katolików zadawało sobie pewnie niejednokrotnie, szczególnie w chwilach kryzysu, zwątpienia, strapienia i pustki. Jakiś czas temu pochłonęła mnie lektura dominikańskiego Wydawnictwa W drodze Modlę się. Nie przeszkadzać. Słowo „pochłonęła” nie jest tu użyte przypadkowo, bo
„Pokochać siebie w głębi serca” Tadeusz Kotlewski SJ
Nie znam człowieka, który bez mrugnięcia okiem powiedziałby, że nauczył się kochać i robi to bez trudności. Idealnie wręcz kocha innych, siebie, Boga i czuje się kochany równie wystarczająco. Każdy z nas nosi w sobie pewien deficyt miłości, ja również. Z dużym zaciekawieniem sięgnęłam więc po książkę jezuity, o. Tadeusza Kotlewskiego pt. Pokochać siebie w głębi serca. Czytając tę lekturę odnosiłam wrażenie, że każdy rozdział, czasem wręcz każde zdanie, to
„Dormitria kraina snów” Patrycja Janczy
Debora, Mira, Ania, Alma i Pola to bohaterki opowieści, które pochłaniałam ostatnio z moim 8 letnim synem. „Pochłaniałam” nie jest określeniem nad wyraz. Mój mąż, który przeczytał początek jednej z opowieści naszemu dziecku był rozczarowany, gdy dowiedział się, że już ją doczytaliśmy bez niego. Tak bardzo chciał wiedzieć jak dalej potoczą się losy bohaterów! Dormitria kraina snów to nie są standardowe bajki, opisujące wprost naszą rzeczywistość, skupiające się na prostej
„Bóg w nas. Żyj w obecności Jezusa” Bogna Młynarz ZDCH
Co mogą oznaczać słowa „żyć w obecności Jezusa” i czy w codziennej, zabieganej codzienności jest to w ogóle możliwe? Jakiś czas temu czytałam bardzo wciągającą publikację s. Bogny Młynarz ZDCH, która wyszła nakładem Wydawnictwa WAM. Ta lektura koi, otula, prowadzi za rękę, choć nie jest publikacją, która zmienia nasz świat na pstryknięcie palcem. Bóg w nas. Żyj w obecności Jezusa to lektura opisująca rzeczywistość, która jest naszym udziałem – bez
„Do nieskończoności. Opowieść o miłości, która nie ma granic”
Jak wytłumaczyć dziecku czym jest miłość? Czy można kochać kogoś tak bardzo, że aż do nieskończoności? Jak to właściwie z naszą miłością jest? Wydawnictwo Jedność daje do rąk czytelników kolejną pięknie wydaną publikację dla najmłodszych. Zachwyca jej szata graficzna i kunszt wykonania, ale gdy zaczniemy poznawać treść, zachwyt jest jeszcze głębszy! Mały Janek słyszy od mamy, że ta kocha go do nieskończoności, tam i z powrotem. Nasz bohater zastanawia się
„Cała Ja. O przyjaźni ze sobą i swoim ciałem” s. Małgorzata Lekan OP
Czy w świecie, w którym prawie każdy uważa się za specjalistę, warto kupować kolejne poradniki? To zależy… Czy w epoce, w której z wielu stron atakuje nas słowo „samorozwój”, można znaleźć coś, co rzeczywiście doda nam siły, nie będzie prowadziło do chorobliwego egocentryzmu, ale do samej siebie, Boga, drugiego człowieka? Można… Cała Ja. O przyjaźni ze sobą i swoim ciałem to kolejna książka s. Małgorzaty Lekan, dominikanki zaangażowanej w pracę
„Relacje na detoksie. Jak zmienić szkodliwe nawyki”
Bardzo cenię sobie książki Wydawnictwa W drodze, z serii Psychologia i wiara. Pamiętam, jak podczas moich pierwszych studiów (pedagogika) pochłaniałam je nałogowo. Teraz czytam je rzadziej, ale z podobnym zaciekawieniem. Ostatnio trafiła do mnie nowość z tej serii Relacje na detoksie. Jak zmienić szkodliwe nawyki i przepadłam! Autorka, Laurel Shaler, to – jak czytamy na stronie Wydawnictwa – badaczka w dziedzinie psychoedukacji i studiów nad rodziną, psychoterapeutka z bogatym doświadczeniem
