Wiesz gdzie dokładnie leży Boliwia, jakim językiem posługują się jej mieszkańcy i co ją charakteryzuje? Przyznaję, że sama do niedawna wiedziałam niewiele… Z pomocą przyszedł odważny podróżnik, Paweł Wilk i jego fenomenalna opowieść Boliwia. Narzeczona, więzienie i cudze wesele. Kto śledzi mojego bloga, ten wie, że uwielbiam książki podróżnicze wydane przez Bernardinum. Seria Poznaj Świat jest klasykiem samym w sobie – porywająca treść i masa pięknych zdjęć. Tak było i
O co ci kobieto chodzi?
Czasem czuję gniew. Wielki, nieogarniony gniew. Pytam wtedy samą siebie o co ci kobieto chodzi? I często odpowiedź jest niespodziewana… Czujesz czasem, że inni wymagają od ciebie rzeczy, których nie możesz im dać? Tak bardzo chciałabym być np. dobrą przyjaciółką, ale nie mam tyle czasu, ile chciałabym poświęcić przyjaźni. Nie mam tyle energii by pomóc komuś w potrzebie, gdy cały dzień słucham marudzenia ząbkującego dwulatka. Nie mam sił na praktyki
„Strach przed diabłem”
Gdy słyszysz słowo „diabeł”, co czujesz? Lęk, niewiarę, a może nic? Wierzysz w istnienie złych duchów? A może się ich boisz? Jakiś czas temu zobaczyłam na stronie Wydawnictwa PROMIC zapowiedź książki Strach przed diabłem. O przezwyciężaniu leków i przesądów i byłam jej bardzo ciekawa! Przyznaję, że sama często spotykam się ze skrajnymi sytuacjami – albo ktoś nadmiernie skupia się na złu i wszelkie źródło wszystkich swoich życiowych nieszczęść widzi w
„Różaniec dla matek w trudnej i zagrożonej ciąży” – recenzja
Różaniec dla matek w trudnej i zagrożonej ciąży trafił do mnie za późno. Tak bardzo potrzebowałam czegoś takiego przeszło dwa lata temu, gdy leżąc na patologii ciąży i krwawiąc, modliłam się o uratowanie mojego dziecka. Tak wiele bólu i niepewności było wtedy we mnie. Dlatego te rozważania pracują wciąż żywo, mimo że nie oczekuję dziś dziecka. Emilia Litwinko stworzyła niezwykłe dzieło. Przenikające do głębi, bo z głębi serca autorki. Leżąc
Czy gniew jest zły?
Mam czasem poczucie, że jestem niewystarczająco dobra – jako żona, matka, córka, przyjaciółka, chrześcijanka. Często moje myśli nijak mają się do stanu faktycznego, ale są. Żyją własnym życiem i w chwilach, gdy doświadczam odrzucenia bądź braku znaczenia – przeradzają się w gniew. Bycie „wystarczająco dobrym” staje się czasem moim bożkiem, celem samym w sobie. Co to jednak za cel, gdy poprzeczka przesuwa się jak liść na wietrze? Czy moje bycie
„Anioł Stróż” – lektura dla dzieci i nastolatków
Jakiś czas temu trafiła do nas książeczka dla dzieci Anioł Stróż Emilii Litwinko. Wiedziałam od autorki, że to opowiadanie dla dzieci starszych – w wieku szkolnym. Mój pięciolatek uparł się jednak, że będzie jej słuchać na dobranoc. Minęło wiele wieczorów aż zgodził się na zmianę repertuaru małego czytelnika – Anioł Stróż bardzo mu się spodobał i zadawał o niego wiele pytań. Poznajemy Emilkę, która opowiada o swoich przygodach. Zaczyna od
„Widziałam cuda. Prawdziwe historie uzdrowień z ostatnich lat”- recenzja
Kiedy człowiek staje przed bólem i nieuleczalną chorobą, często zwraca swoje oczy ku Bogu. Wielu modli się żarliwie o uzdrowienie, wiedząc, że po ludzku nie ma nadziei. Niektórzy z nich doznają cudu – o tym opowiada Elżbieta Ruman w swojej najnowszej książce Widziałam cuda. Prawdziwe historie uzdrowień z ostatnich lat. Czym jest cud? Co należy zrobić by został on uznany przez Kościół Katolicki? Od tego zaczyna się publikacja. Autorka rozmawia
„Ziarna na wietrze” Rick Wienecke
Rick Wienecke to Kanadyjczyk, który stacza się na dno w nałogu i życiu bez celu. Tak zaczyna się jego historia w książce Ziarna na wietrze, która jest opowieścią niezwykłą. Biografią, którą czyta się jak najlepszą powieść. To książka, która przybliża dzieje Izraela, Żydów, Holokaustu, a dla mnie – uczy słuchania Boga w codzienności. Publikacja, która sprawiła, że poznałam kawałek historii, wiele ludzkich dramatów i opowieści o tym jak Bóg wkracza
Spotkać Boga na wakacyjnym szlaku….
Tegoroczne wakacje mijają nam pod znakiem upałów i zabawy na puckiej plaży. Mieszkając nad morzem, możemy korzystać do woli z bycia tu i teraz – szczególnie, że pogoda jest dla nas łaskawa. W tym roku stało się coś jeszcze – upały skutecznie zniechęcają nas do podróży na mszę do sąsiedniego miasta. Odkrywam dzięki temu swoją rodzimą parafię i tym co widzę jestem coraz bardziej zachwycona. Wiele razy byłam w redzkim
Stali się jednym ciałem
Słysząc słowa „stali się jednym ciałem”, co widzisz? Czy jedno ciało nie kojarzy Ci się głównie z jednością seksualną, małżeńskim spełnieniem w sferze intymnej? Przyznaję, że mnie najczęściej właśnie tak się kojarzyło. Aż do pewnego dnia… Rozmawiałam ze znajomym kapłanem o szczerości, zaufaniu i modlitwie małżeńskiej. Jego słowa bardzo mnie zaskoczyły. – Co widzisz słysząc, że małżonkowie są jednym ciałem? – Widzę zbliżenie seksualne, tak na pierwszy rzut. Potem może
