Chwile z życia

Małżeńska modlitwa

Każdy kolejny dzień podobny jest do wczorajszego. Każdy kończy się myciem dzieci, załatwieniem ostatnich spraw i chęcią złożenia głowy do poduszki. Wiem już, że dziecko wstanie z kogutami, choć mieszkam w mieście. Wiem, że kolejny dzień będzie taki jak dziś – pełen wrażeń, radości, sporów, nerwów i braku… Będzie pełen braku pełni. Nie, nie mówię, …

Posłuszeństwo w Kościele

Jakiś czas temu pisałam o przenoszeniu kapłanów na nowe miejsca pracy i żalu wiernych (1). Rozważanie to skończyłam słowami, że posłuszeństwo to dar. Na prośbę Natalii chciałabym tę myśl rozwinąć, zapraszam! Gdy modliłam się cztery lata temu o stałego spowiednika dla siebie, zobaczyłam pewnego kapłana. Czułam, że to właśnie on jest odpowiedzią na moją modlitwę. …

Sztuka rodzicielstwa

  Po wczorajszym tekście na Deon.pl w temacie całodobowych żłobków (1) potrzebowałam wytchnienia. Postanowiłam nie czytać komentarzy, nie odpowiadać na nie. Nie dlatego, że czegoś się boję. Zwyczajnie czuję się zmęczona. Zmęczona ilością słów, spojrzeń, sugestii, teorii. Nie ukrywam, że temat rodzicielstwa jest dla mnie niezwykle ważny – właściwie są w moim życiu trzy najważniejsze: …

Wpływ, manipulacja, poczucie wartości?

Często spędzam krótkie chwile pomiędzy różnymi czynnościami na czytanie – czasem są to książki, które można czytać w biegu życia (są takie, zapewniam!). Czasem są to artykuły, które mnie inspirują… Nie ukrywam, że to głównie w Internecie przewijam kolejne teksty. Starałam się ostatnio zrobić trochę inaczej – na stole w kuchni położyłam dobre czasopismo i …

Nieobecny ojciec?

Po opublikowaniu tekstu „Ojcze, stań się obecnością”*  dostałam bardzo smutną wiadomość. Oto jej fragment: Magdo! Przeczytałam właśnie twój tekst na blogu. Szczerze mówiąc wkurzałam się, gdy go czytałam… Ja marzę o tym by mój ojciec zniknął. Zapadł się pod ziemię. By go nie było. Mam 17 lat i czuję się jak popychadło. Wszystko musi być …

Nie płacz kiedy odjadę, sercem będę gdzie indziej

W ubiegłą niedzielę pisałam na facebooku o tym, byśmy w dużej wolności i posłuszeństwie podeszli do tematu, który wielu z nas teraz dotknie – ZABIERAJĄ MI UKOCHANEGO KSIĘDZA! Tak, wiem – łatwo się gada. Posłuchaj jednak pewnej historii… Gdy byłam dzieckiem i nastolatką, w mojej rodzinnej parafii pracował ks.Henryk. Dla wielu autorytet. Nawet jeśli ktoś …

Klaps metodą na posłuszeństwo

Jakiś czas temu zadałam na facebooku pytanie czy kary fizyczne (w tym klapsy) są dobrym środkiem wychowawczym. Odpowiedź trochę mnie ucieszyła, przyznaję. Ucieszyłam się, bo sama nie jestem zwolenniczką bicia… Ostatnio przy rodzinnym stole wywiązała się ostra dyskusja, bo „wyprowadzam dziecko na smyczy”. Tak! Mój syn jest do mnie „przywiązany”. To efekt braku innych możliwości …

Z życia blogera :)

Zdarzają się sytuacje, że osoby, odwiedzające dłużej tego bloga zaczynają pytać o różne rzeczy. Mnie to zawsze ogromnie cieszy – lubię dostawać zwrotne informacje o tym co robię i czego potrzebują ci, którzy to czytają. Dlatego powstało pierwsze w moim życiu Q&A! Dziękuję za wszystkie pytania – jeśli będą kolejne, pomyślę co z nimi zrobić …