Chwile z życia

Największa lekcja miłości

Dziś Niedziela Miłosierdzia. Planowałam napisać parę słów o książce, ale…nie mogę. Wczorajszy ślub Agaty i Leszka był dla mnie najlepszą i najmocniejszą lekcją miłości i miłosierdzia jakie miałam w ostatnim czasie. Agata i Leszek, a za nimi ich świadkowie przechodzący przez kościół do ołtarza. Ta scena była dla mnie tak poruszająca i mocna, że musiałam …

Palcem i sercem pisane

Jakiś czas temu pisałam trochę o spowiedzi (tutaj), odpowiadając na Wasze pytania. Obiecałam część dalszą – o sensie, sposobie i wszystkim wokół spisywania notatek duchowych. Piszę dziś ten tekst nie tylko jako praktyk, ale osoba, która długo szukała dla siebie sposobu wyrażania swoich myśli, z wielkim pragnieniem by to co porusza, zostało zapamiętane. Moja przygoda …

Zacznij mówić „dziękuję” już dziś.

  Ostatnio dużo myślę o Kościele. Kilka dni temu wrzuciłam w mediach społecznościowych zdjęcie mojego parafialnego kościoła z pewną refleksją…   Kościół jako drogowskaz. Wiele dobra doświadczam w mojej parafii, w małym zwykłym miasteczku. Poczynając od modlitwy, Mszy (od kiedy moja przyjaciółka mieszka w Niemczech i opowiada jakie ma trudności z Mszą, inaczej patrzę na …

Spowiedź, która przytula c.d.

W lutym pisałam o moim doświadczeniu spowiedzi, odpowiadając na Wasze pytania (tekst jest tutaj https://niezawodnanadzieja.blog.deon.pl/2019/02/07/spowiedz-ktora-przytula/) Obiecałam drugą część, o sensie tworzenia notatek duchowych – ten tekst jeszcze powstaje, będzie zaś 🙂 Dziś chciałabym jednak o czymś innym… Po ostatnim tekście dostałam kilka bardzo miłych, mocnych wiadomości. Przeczytał go również mój obecny spowiednik. To było bardzo …

Dlaczego nie wierzę w bozię?

Podczas tegorocznej wizyty duszpasterskiej mój 5 letni synek stwierdził, że nie ucałuje krzyża (na Kaszubach ksiądz bierze ze stołu krzyż i podaje każdemu domownikowi do ucałowania). To, jak zachował się ksiądz, było dla mnie balsamem na duszę. Powiedział: Jezusa nie trzeba się bać, On cię bardzo kocha. Znam trochę tego kapłana, nie zaskoczył mnie. Raczej …

Małżeństwo jest drogą pod prąd, a miesiąc miodowy nie powinien się nigdy kończyć

Międzynarodowy Tydzień Małżeństwa w internecie trwa. Dobijając do półmetku, można śmiało stwierdzić, że jesteśmy w drodze. Dla mnie nie jest to tylko internetowa, wirtualna przestrzeń wczytywania się w ludzkie historie, ale również patrzenia na siebie i swoje małżeństwo. Bardzo podoba mi się tegoroczne hasło akcji – małżeństwo jest drogą. Patrzę na siebie sprzed prawie siedmiu …