Małżeństwo na 9 sposobów!

Mark Gungor to autor, który mnie solidnie rozbawił. Choć książka „9 małżeńskich porad, a każda warta MILION DOLARÓW” jest pozycją z wartościowymi treściami, to zawiera w sobie taką dawkę dystansu i dobrego humoru, że chce się więcej i więcej. Ilość pozytywnego przesłania jest odwrotnie proporcjonalna do objętości tej publikacji. Nie jest to opasły tom, ale …

Autosugestia?

„Autosugestia. Chrześcijańska sztuka pozytywnego myślenia” – nie jest zwykłym poradnikiem o tym jak dobrze i efektywnie żyć. Choć tytuł książki na początku mocno mnie zniechęcał, do sięgnięcia po lekturę przekonało mnie nazwisko jej autora. Autosugestia, pozytywne myślenie – nie kojarzy mi się z chrześcijaństwem. Słysząc to, czuję raczej: samodoskonalenie, złudne myślenie, utopia, oszukiwanie siebie. Czy …

Boża codzienność

Słyszałam ostatnio kazanie, które mocno zapadło mi w pamięć. Kapłan pracujący na Ukrainie opowiadał o życiu na misji. Mówił, jak wiele pracy i wysiłku kosztuje życie na obczyźnie. Opowiadał krótko, zdawać by się mogło, że to najważniejsze fakty z jego codziennego życia. Mówił tak, bo nacisk położył na coś zupełnie innego. To co powiedział wbiło …

Służebnica

„Służebnica Pańska” Adrienne von Speyr nie jest łatwą opowiastką do poduszki. Gdy wzięłam tę książkę do rąk pierwszy raz, wydobyło się ze mnie „wow”. Bardzo solidnie wykonana okładka zrobiła na mnie niesamowite wrażenie – rzadko trzymam w dłoniach książki, które są w sztywnej i fakturowanej obudowie. To był pozytywny początek do tego co doświadczyłam dalej… …

Recenzje Magdy??

Od pewnego czasu można zobaczyć na moim blogu więcej recenzji. Może niektórych z Was to dziwi – wszak kiedyś tego nie było. Skąd ta zmiana? Przez Bernadkę! (Przepraszam Kochana, musiałam :-*) Historia zaczęła się kilka miesięcy temu, gdy zostałam zachęcona do startowania w konkursach książkowych. Zaczęły mnie uzależniać – a półka zaczęła się zapełniać. Pomyślałam, …

Żyj!!!

Michał Kociołek to młody, pełen życia i entuzjazmu człowiek, którego opowieść wciąga i mobilizuje. Nie jest coachem, ale udziela cennych rad jak żyć. Robi to lepiej niż niejeden zawodowy doradca. Jego życie jest Życiem przez duże Ż. A to wszystko dzięki…śmierci. Śmierci, która mówiąc potocznie – zajrzała mu w oczy. Michał pracował jako zawodowy kierowca …

PROJEKT : ŻYCIE

„Zamiast zamykać się w swojej strefie komfortu, otworzyłem się na to, co niesie kolejny dzień. Doświadczyłem smutku i rozczarowania, ale też wielu innych nowych początków, które przyniosły dobre zmiany. W końcu jeżdżenie po ciasnych i krętych drogach zawsze sprawiało mi dużo więcej frajdy niż długie i wygodne trasy.” Michał Kociołek Po weekendzie zapraszam na recenzję …